• Ostatnio grania to praktycznie wcale ale nie przepucio siokazji aby
  • Wycigajc tkoszulk z szafy z wiadomo jakim nazwiskiem na plecach
  • Dawno nic na IG nie wrzucaem postaram si odrobin nadrobi
  • AirMaxDay2019 Ju bez wchodzenia w dyskusj jak to Nike wykreowa
  • Ostatnimi czasy znaczco mniej wrzucam zdj na Instagram Powd bardzo
  • To zdjcie miaem wrzuci jako bliej pocztku roku ale jako
  • Z cyklu longtimenosee  bokserki Jak najdzie mnie ochota na
  • Wizualnie bardziej podobay mi si PG1 od PG2 lecz to
  • Ja i Jsy w skrcie najatwiej okreli to skomplikowane
  • Ostatnio byo ciszej w kwestii tego co si zakupio
butologiatalk-kolekcja2018

#ButologiaTalk – Przegląd kolekcji

Ostatnio rok rocznie staram się robić przegląd kolekcji. Jak się już zrobiło podkład to jest trochę łatwiej to aktualizować 😉 Uważam że dobrze jest spojrzeć na wszystko co skrywa się w kartonach – pozwala to nie zapominać o tym co już się posiada, ale też widząc ogół łatwiej podjąć decyzję czy coś dalej trzymać.

Ten przegląd kolekcji jest szczególny – po raz pierwszy od lat mam mniej par niż przed rokiem (ale ciągle więcej niż dwa lata temu). Gdzieś tam stukając pod 300 par stwierdziłem że to zaczyna się robić chore. Niby fajnie, mam dużo par, ale człowiek przestaje mieć kiedy się tym wszystkim nacieszyć. Stąd w ciągu tego roku zapadła decyzja o zmniejszeniu kolekcji, gdzie małym krokami przekładało się pudła z miejsca na miejsce. Wiadomo, nad częścią par wisiał znak zapytania, inne wymagały lekkiego podczyszczenia przed sprzedażą. Swoje piętno także zostawił także mój cykl #ButologiaDaily, kiedy to regularnie wyciągało się pary z pudełek i niejednokrotnie pomagało to podjąć decyzję że czas się z daną parą rozstać.

Jest jeszcze jedna rzecz, którą ostatnio sobie uświadomiłem. Przestaje kolekcjonować. Przez kolekcjonowanie rozumiem, że kupuje się coś, w czym średnio chce się chodzić, ale limitowane/pożądane/po prostu fajne że chcę daną parę/wydanie posiadać. Mogę powiedzieć – teraz stricte użytkowość. Albo w czyś będę chodził/grał, albo nie ma sensu kupować. Będąc szczerym takie podejście dość ułatwiło mi podejmowanie decyzji czy warto coś dodawać do zbiorów albo dalej w nich trzymać. Aktualnie naprawdę jest znikoma ilość premier, gdzie widzę sens płacenia pełnej sumy za daną parę. Wszelakie losowania, arcy limitowane premiery – coraz bardziej jest mi to obojętne na zasadzie kupi się to spoko, nie kupi to też dobrze, przynajmniej nie wydałem pieniędzy. Ale wyprzedaże i eBay’a ciągle się czasem wertuje…

W jednym z wcześniejszych wpisów wspomniałem – uczę się doceniać wydania, ale nie wariować na ich punkcie aby je mieć. Ile razy mieliście tak, że coś chcieliście bo widzieliście bardzo spoko zdjęcie w necie, ale jak przyszła paczka to entuzjazm opadł? Gdzieś dajemy sobą zawładnąć, że pożądamy wszystkiego co oczy zobaczą, gdzie tak naprawdę wystarczyłoby przejść się do sklepu, zobaczyć, przymierzyć i zmienić zdanie. Niestety rynek teraz działa tak, że fajne jest to co jest trudno dostępne i dajemy sobie wmówić co jest fajne, co jest dobrze mieć. Mnie cieszy fakt, że udaje mi się w tym wszystkich wziąć krok w tył, spojrzeć z dystansu, racjonalniej na to spojrzeć. Choć nie wiem czy można w jakikolwiek sposób tutaj mówić o racjonalizmie, w przypadku gdy ma się nieco ponad 200 parach butów…

Zestawienie tego co aktualnie skrywam w pudełkach poniżej. I tak jak co roku – już widzę kolejne pojedyncze pary, które wiem że będą szukały nowego domu 😉

shoe-collection-pt1-2018 shoe-collection-pt2-2018 shoe-collection-pt3-2018 shoe-collection-pt4-2018

2 komentarze

  • Barteq

    27 grudnia 2018 at 11:25

    Trochę dużo tych par, ale dałeś radę skatalogować, więc jeszcze nie jest tak źle. Aczkolwiek przy takiej ilości par to rodzina by mnie wysłała na kozetkę ;-). U mnie jest około 30 i ciągle słyszę, po co ci tyle butów.
    Jak w 2019 masz zamiar znowu coś przygarnąć, nie zwiększając ilości pudeł, to trzeba coś puścić dalej.

    Odpowiedz
    • c.

      27 grudnia 2018 at 13:19

      Było więcej 😉 Niemniej jak skleciłem tegoroczne zestawienie to tak dla 20 par będę szukał nowego domu. Gdzieś tam powoli będę chciał zamknąć się w 200 parach, a potem może w jeszcze mniejszej ilości…

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.