Roger Federer opuszcza Nike’a?

Na początek fakty – w dzisiejszych czasach tenis jest sportem bardzo mało kojarzonym z butami. Oczywiście, posiada on nie małe dziedzictwo klasyków (choćby Stan Smithy), lecz teraz mało kogo interesują nowe modele z serii NikeCourt (chyba że wyszłyby w kolekcji z Off-White…). Oczywiście mówię o segmencie sneakersowym – bo do grania oczywiście że są kupowane.

Stawiam że dla niejednej osoby było zaskoczeniem, gdy ujrzała Rogera Federera w odcinku Sneaker Shopping od Complex i że nie znalazł się on tam przypadkowo. Mówiąc wprost – był o niebo bardziej obeznany w temacie butów niż połowa raperów. Federer jest tenisistą światowej klasy – to nie podlega dyskusji. Był on już związany z Nike’iem od 1994, a w 2008 podpisał 10-letni kontrakt na sumę 100 mln $. Teraz przechodzę do meritum – nie przesłużył tej umowy.

Według najnowszych wieści podpisał on kontrakt z japońską marką odzieżową Uniqlo, która miała mu zaoferować 30 mln $ rocznie do 2028 roku. Ma to na celu globalną ekspansję marki, która już wcześniej miała umowę z tenisistą Novakiem Djokivicem, lecz ten przeszedł do Lacoste.

Jako ciekawostka – Uniqlo nie produkuje butów do tenisa. Tutaj pojawia się kwestia czy Federer podpisze osobny kontrakt w tej materii czy będzie „wolnym agentem” regularnie rotującym markami obuwia. Plus prawa do logo „RF” posiada Nike, więc Roger nie może z nim przejść do Uniqlo.

There are 2 comments

  1. Barteq

    Ciekawe czy tylko kwestie finansowe tutaj wchodziły w grę? Bo wydaje się, że jak człowiek gra na takim poziomie od tylu lat to chyba musi się martwić o pieniądze. Ale może Rafael chce sobie sprawdzić coś od Adidasa na przykład, a umowa mu to uniemożliwiała ;-).
    Poruszyłeś wątek czarnoskórych raperów w ss complexu, jak widzę, że ktoś takowy się pojawi to będzie nudny odcinek to raz, a dwa że mało co zrozumiem bo często slangiem mówią ;-). Wyjątkami byli 50 cent i Puff Daddy.

    1. c.

      Jak to powiadają – pieniądze nie śmierdzą 😉 Plus zawsze można zadać pytanie, czy poza Nike’iem nie dostają więcej swobody. Ponoć są już plotki, że miałby grać w butach z trzema paskami…
      Odnośnie Sneaker Shopping – ja jeszcze patrzę na to ciut inaczej. Przeważnie jak na dłoni widać pokolenie 30+ i różnicę między tymi ~20 latkami. U tych młodszych to na ogół 100% moda niczym nie podparta w kwestii wgłębienia się w temat, a chyba niemal każdy kto już kilka lat na karku ma, posiadał jakieś anegdoty, wspomnienia, gdzie ten but to faktycznie było coś.

Dodaj komentarz