On Feet – Asics x Patta Gel Mai Knit

Asics swój boom w butgrze zaczłął jakoś koło 2012 jak dobrze pamiętam. Oczywiście i dziesięć lat temu miał ofertę modeli retro, lecz jakoś dopiero z początkiem aktualnej dekady zaczął na sobie skupiać więcej uwagi. Nawet można powiedzieć, że w pewnym momencie posiadanie jakiejś pary było niemal „obowiązkiem”. Kolaboracje z Ronnie Fiegiem także swoje 3 grosze dorzuciły do fascynacji marką, lecz bez wątpienia w ostatnich latach hype na markę mocno opadł. Jest to pokłosie rosnącej fascynacji Nike’iem i adidasem.

Pod koniec 2016 wyszło limitowane wydanie Gel Mai (kolabo z Fiegiem), od 2017 model ten trafił do ogólnej sprzedaży. Aktualnie dla mnie jest to najfajniejszy model Asicsów. Czemu? Bo nie wyglądają jak większość modeli tej marki. Tak jak wydania z tkaną cholewką od Asicsa jakoś super nie chwyciły, tak Gel Mai Knit we współpracy z butikiem Patta to było coś co długo za mną chodziło i czego finalnie nie umiałem sobie odmówić. Pastelowy róż to kolor który może podobać się lub nie, ale w zestawieniu z brązowymi skórzanymi panelami, czarnymi akcentami – całościowo mi to siedzi.

Ciągle są do dorwania m.in. na Footshopie czy Chmielnej20.

asics-patta-a asics-patta-b asics-patta-c asics-patta-d asics-patta-e asics-patta-f

There are 4 comments

  1. Barteq

    Rzeczywiście ten model coś w sobie, na takie cieplejsze słoneczne dni to też ciekawa alternatywa. Jakoś ten model mnie nie przekonywał, ale im częściej widzę tym bardziej mi się podoba.
    Tylko cena tego konkretnego kolabo trochę wysoka, no i w razie zabrudzenia ciężko będzie wyczyścić. Ale zważywszy, że masz czym rotować to chyba o to się nie musisz obawiać.

    1. c.

      Czyszczenie nie gorsze niż całych białych butów 😉
      Kwestia ceny – odrobina wytrwałości przy szukaniu na przecenach – ja dorwałem jakoś za połowę retailu jak dobrze pamiętam, bo ludzie nie mają już takiego parcia na Asicsy jak przed laty.
      Ja z Gel Mai ciągle mam wydania które z chęcią bym powinął – kwestia wynalezienia odpowiedniej okazji 😉

  2. Barteq

    Normalnie lata doświadczenia robią swoje ;-). Masz jakąś strategię, robisz spisz tego co ci wpadło w oko. Sklepy zagraniczne też wertujesz w poszukiwaniu okazji?
    Muszę sobie jeszcze odświeżyć, materiał o czyszczeniu na youtube.
    Fakt, o Asicsach nie jest zbyt głośno obecnie, Diadora też zresztą miała trochę fajnych kolaboracji ostatnio a w tym roku to ucichło zupełnie. I właściwie to tylko Off-white i Dad shoes obecnie na tapecie.

    1. c.

      Ja ciągle wertuje internet tak jak to robiłem 10 lat temu na ebay’u – po kodzie kolorystyki. W ten sposób szukam tego co wpadło w oko, a na ebay’u to też mam swoje frazy które wklepuje u przeglądam wyniki czy coś ciekawego się pojawiło.
      To jest problem dzisiejszej butgry – 10-15 modeli wałkowanych w kółko i zero wychodzenia poza to – oczywiście mówię to w kontekście tego co do nas napływa z mediów, jak to jest lansowane.

Dodaj komentarz