Już Jutro – Air Jordan 1 „Best Hand In The Game” oraz Converse Chuck Taylor 70 Low „30/40”

Już jutro do sprzedaży trafią dwie z czterech kolorystyk z kolekcji „Best Hand In The Game”. Czemu tylko dwie? Bo gdzieś na górze taki zapadł werdykt, że w Europie będzie tyle i koniec. „Yellow Ochre” odwołują się do pięciu nagród MVP natomiast „Track Red” do sześciu mistrzostw. Żółte coś w sobie mają 😉
Inną premierą jest kolejna premiera z cyklu „Art of a Champion” – klasyczne Converse Chuck Taylor 70 Low przywołujące wyczyn Billa Russella i jego 30 punktów i 40 zbiórek w finałowym meczu przeciwko Lakersom.
Air Jordan 1 Retro High OG
Summit White/Track Red-Black
555088-112
Dostępne m.in. na oficjalnej stronie Nike’a, ATAFie (wpierw stacjonarnie)
555088_112_Lead_Des
Air Jordan 1 Retro High OG
Summit White/Yellow Ochre-Black
555088-109
Dostępne m.in. na oficjalnej stronie Nike’a, ATAFie (wpierw stacjonarnie)
555088_109_Lead_Des
Converse Chuck 70 Low „30 | 40”
Dostępne m.in. na oficjalnej stronie Nike’a
161408C_001_Lead_Des

There are 5 comments

  1. The T

    J’sy jedynki w nowych kolorach.Nic szczegolnego.Trampki Billa Russella.Czym oni chca nas porwac?Napewno nie sentymentem.Na szczescie dla Converse ten model zarowno high jak i low ma wziecie zawsze.I zawsze bedzie mial.

  2. Barteq

    Kolejne potwierdzenie na to AJ1 do twarzy z większością kolorystyk. Czerń i czerwień zawsze się sprawdza, żółte coś w sobie mają rzeczywiście. Aczkolwiek z tego packu najfajniejsze zielone.
    Co do Chucków, to taka klasyka, że się zawsze sprawdza, co prawda boom na nie był parę lat temu. Jedynie nie mogę zrozumieć jak taki trampek może retailować na prawie 400zł.

  3. c.

    W ramach tej kolekcji mamy wzniosłą aurę, gdzie do klasycznych Converse’ów dodano mały napis, zrobiono niewiele par – ale się sprzedaje.
    Z Chuckami 70 jest trochę jak ze Stan Smithami – są basici za te ~300, jak i w fajniejszych materiałach ~400 (nie mówiąc już o kolaboracjach). Wydanie 70 ma grubsze płótno plus jeszcze kilka innych zmian względem tej masowej wersji – co przekłada się na cenę. Oczywiście że cena z kosmosu a powiem więcej – wydania kolaboracyjne to i retail potrafią mieć 100€.
    Prostota na AJ1 zawsze się sprawdzi – to jest jeden z powodów dla którego tegoroczne wydania schodzą bardzo szybko. Osobiście spassowałem z tą premierą po Shadowach.

  4. Barteq

    Próbowałem powinąć AJ1 Yellow Ochre, ale w sumie dobrze, że się nie udało. Miałem w koszyku w jednym ze sklepów, ale ktoś był szybszy, starczą Shadowy.
    Wiem jak jest z cenami butów dzisiaj, ale tak jak mówię Conversy czy Vansy to bardziej w okolicach 150-200zł na jakiejś wyprzedaży jestem skłonny wyrwać, przynajmniej te typowe materiałowe. Wiadomo raczej żadnych kolaboracyjnych na wyprzedaży się nie zobaczy.

  5. c.

    Oj idzie dorwać ciekawe kolaboracyjne Converse’y na przecenie 😉 Pamiętam że online przespałem aby je dorwać, ale w tym samym sklepie stacjonarnie (Soto) jak byłem w Berlinie to na -60% kolabo z Carharttem. Aby było ciekawiej, kilka ulic dalej we flagowym sklepie Crhrtt ciagle za retail 100€. Tutaj jak ze wszystkim – są wydania które schodzą na pniu jak są i takie gdzie dorwie się okazje. Swoje klasyczne Pro Leather x Al Davis tak samo na -50%, CT AS2 z fragment design na zalando dorwałem…

Dodaj komentarz