• Powiem tak  s specyficzne Para nr 182 adidas crazylightboost2018
  • Czowiek zrobi sobie mae wolne od wrzucania zdj a tych
  • Para nr 180 z przegldu kolekcji  tym razem taki
  • Wakacyjna rotacja  nawet do kolorowo wyszo Cze si chowa
  • Zalegoci zalegoci para numer 179 z wczoraj  vanssyndicate x
  • Na nowy sezon zakupio si jeszcze t par crazylightboost2018 Czy
  • W ostatnim wpisie z cyklu ButologiaTalk z lunymi przemyleniami pisz
  • Best of butologia no 101! soletoday sneakercommunity kicksology kicksoftheday
  • Na stron wjecha nowy odcinek OnFeet gdzie mamy Pumy Suede
  • Para numer 177 z przegldu kolekcji airmax1 chilli z 2003
John-Elliott-Nike-LeBron-Icon-Insole

John Elliott x Nike LeBron Icon

LeBron James szykuje dla nas kolejną kolaborację – tym razem z projektantem mody męskiej Johnem Elliottem czego efektem ma być kolekcja odzieży lecz co oczywiście nas przede wszystkim interesuje – zupełnie nowy model buta.

John Elliott x Nike LeBron Icon bazują na podeszwie z Air Maxem na całej długości – tutaj jest odwołanie do ulubionego modelu Elliotta ze wszystkich butach LBJ’a – LeBronów 8. Cholewka bazuje na transparentnym materiale gdzie jak widzimy na nogach Jamesa – zyskują one zupełnie inny charakter przy kontrastowej skarpecie (choć LBJ ma czarny branding Nike’a w swoich więc może to być jeszcze ciut inna kolorystyka).

Premiera planowana jest na sierpień w limitowanej ilości. Jakie są Wasze pierwsze wrażenia na ten model?

John-Elliott-Nike-LeBron-Icon-Insole John-Elliott-Nike-LeBron-Icon-Release-Date John-Elliott-Nike-LeBron-Icon-Release-Info John-Elliott-Nike-LeBron-Icon

14 komentarzy

  • The T

    23 maja 2018 at 20:06

    Takie sobie.Te LBJa z czarym lepsze niz cale biale ale jakos nigdy nie podobaly mi sie modele LeBrona,poboczna linia Soldierow tez nie.Nigdy nie bylem fanem ósemek choc technologicznie na tamte czasy byly jednymi z najlepszych butow do kosza.Soldiery zaczely mi sie podobac od dziesiątek.Glowny model natomiast od czternastek.Wczesniejsze modele tych dwoch lini byly po prosty toporne,ciezkie i wygladaly jak buty dla transformersa.

    Odpowiedz
  • c.

    24 maja 2018 at 10:32

    Jak dla mnie to przyjemne wydanie – może nie jestem na nie zgrzany, ale podoba mi się ten design cholewki na linearnym motywie.
    Z moich LeBronów zostawiłem sobie tylko LB2 – w zbiorach chciałbym jedynie jeszcze Zoom Generation, a w 15 bym zagrał.

    Odpowiedz
    • c.

      27 maja 2018 at 13:03

      Trochę nie błysnąłeś – LeBrony 2 to rok 2004, AF Formidable to 2005/06 jako downgrade LeBronów jak się nie mylę.
      A LB2 to fajny but i na parkiecie, i w tym jak się prezentują.

      Odpowiedz
    • c.

      27 maja 2018 at 13:30

      No właśnie przejrzałem i widzę to tak jak napisałem i wg mnie się nie znasz.

      I tak czysto logicznie – Formidable to jeden z tych podstawowych/max średnia półka cenowa modeli – LeBrony to sygnowany model – że niby coś niższego miało mieć wpływ na to wyższego? Szczególnie że jeszcze Formidable wychodziły w kolorystykach LeBronów. Mówisz nieprawdę.

      Odpowiedz
    • c.

      27 maja 2018 at 20:07

      Wielki obrońca języka polskiego się znalazł.
      Odechciewa mi się z Tobą prowadzić dyskusji bo zamiast posypać głowę popiołem i przyznać się że wydawało Ci się że jest inaczej – albo dać mi twarde dowody że się mylę, to wyciągasz LeBrony 6 które wszem i wobec jest wiadome że były inspirowane AF1. Tak dyskutując to nigdzie nie zajdziemy.

      Ale żeby nie być gołosłownym – poniżej zestawienie Formidable i LB2. Czarno-biało-czerwona kolorystyka to klasyk – OK, tutaj mogło się to jakoś powtórzyć. Ale dziwnym trafem allstarowa kolorystyka LB2 która jak wiadomo szykowana była na luty 2005 (a zdjęcie metki pokazuje że zrobiono je jeszcze w 2004), to z pół roku później pojawiają się Formidable w tej stylistyce (rok produkcji 2005). > http://butologia.com/wp-content/uploads/2018/05/nike-aff-lb2.png

      Ja zanim wszedłem w dyskusję poszukałem informacji, bo nieomylny nie jestem. To są dwa podobne modele, lecz mówienie że to Formidable inspirowały LB2, gdzie technologicznie obok siebie to nawet nie stały – dla mnie to nieporozumienie.

      Odpowiedz
  • The T

    27 maja 2018 at 20:54

    Ok.Moj blad!PRZYZNAJE.Ale sam mialem Formidable jak jeszcze do szkoly sredniej latalem bialo czarne z zoltymi elementami wiec malo przypominaly kolorystyke Cavs.Dzis nie jest moj dzien i wyżywam sie gdzie popadnie.Sorry

    Odpowiedz
    • c.

      28 maja 2018 at 09:20

      Pozwolę sobie na komentarz bez ogródek – gówno mnie obchodzi czyiś gorszy dzień. Ja także nie mam najlepszego okresu – czy wyrzucam frustrację na stronie? Nie. Sam sobie wystawiasz laurkę i pokazujesz jaki jesteś skoro zaczynasz gównoburzę bo chcesz się wyżyć. Sorry, ale ja się nie bawię w dyskusje na takim poziomie.
      Jedną rzecz mogę Ci zagwarantować – jak znajdę nową perspektywiczną pracę, rozdział prowadzenia tej strony zamknę bez żalu bo coraz więcej czynników daje mi znać, że czas w życiu iść dalej.

      Odpowiedz
  • The T

    28 maja 2018 at 09:46

    Ja tez dam Ci radę.Nie bierz tego wszystkiego tak do siebie.W tych czasach zawsze znajdzie sie ktos kto rzuci hejtem,ztrolluje i to czesto od tak i bez skrupulow.Ja wylalem swoj gniew m.i. w komentarze ale przemyslalem i mam jaja zeby przeprosic i „wyjasnic”.Zrobisz co bedziesz chcial i nikt Ci woli narzucic nie moze.Przykro mi ze w jakis sposob sie do tego przyczynilem ale byla by wielka szkoda gdyby strona przestala istniec.

    Odpowiedz
    • c.

      28 maja 2018 at 10:11

      Ja także Tobie coś jeszcze dopowiem. Chodzisz do pracy, szef Cię zruga bo ma zły dzień – zdarza się, ale jak na koniec miesiąca przelew się zgadza to dalej robisz swoje. Jak nie to zawsze można szukać innej pracy. Prowadzenie tej strony to sztuka dla sztuki – w imię czego mam się męczyć, znosić czyjeś gorsze dni albo śmieszkowanie? Ja nie jestem psychologiem, a wręcz odwrotnie – zaczynam mieć to wszystko coraz bardziej w dupie bo gra niewarta świeczki. Z tej mąki chleba nie będzie więc pora iść w życiu dalej a nie kurczliwie trzymać się tego co się ma.

      Odpowiedz
  • The T

    28 maja 2018 at 12:17

    No cóż.Tak jak pisalem nikt Cie do niczego zmusic nie moze.Fajnie to ujales z szefem,praca i wyplata.Przeprosilem Cie za swoje fochy a za Twoja prace dziekuje w imieniu wszystkich czytelnikow bez wzgledu na to jaki kierunek obierzesz.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz