• Jaka dzi moga by inna para jak nike vengeance czyli
  • Id za ciosem  para 166 kolejna odsona VSeries tym
  • Wczoraj si siedziao nad zmian wygldu strony ze a nie
  • Po ponad 7 latach przyszed czas na zmian Generalnie prawie
  • Przy deszczowej pogodzie ostatnio si wygrzebao z kartonu vans geoffrowley
  • Para z dzi czyli numerek 163 newbalance nb575 x crookedtongues
  • Klasyczne Best of butologia  to ju numer 99! soletoday
  • Para z dzi czyli numerek 162  adidasoriginals x alexanderwang
  • Dobra ju bez wymwek pozgrywao si zdjcia z aparatu Para
  • Jeden z zakupw z zeszego miesica  huf hupper2 low
nike-am1ogblue-e

On Feet – Nike Air Max 1 Anniversary „Royal”

Ostatnio w końcu czerwone wydanie się wyjęło z pudełka, to i oryginalna niebieska kolorystyka nie musiała długo czekać na swój debiut 😉 Kolejny z zeszłorocznych zakupów który doczekał się swojego #undeadstock.

Tak jak w pisałem przy okazji wydania „OG Red”, to jego strzeliłem dubel. Jeśli chodzi o niebieskie wydanie to było to moje trzecie podejście… Nigdy nie miałem szczęścia do damskiego wydania w ramach packu History Of Air z którego mam czerwoną kolorystykę – lecz Nike w międzyczasie wskrzesił OG Blue dwukrotnie. Raz przy okazji powrotu dwóch oryginalnych kolorystyk jako wydań Quickstrike w 2009, oraz same niebieskie wyszły ponownie w 2010. Różnica między obiema parami była taka, że te ’09 były Made In China, natomiast ’10 Made In Vietnam. Kto miał QS z ’09 ten wie że tam farba na midsole’u sypała się równie dobrze jak kolumbijski koks, był to czas równi pochyłej w jakości i kształcie Air Maxów. Wydanie z 2010 było ciut lepsze, lecz także długo nie zagrzało u mnie miejsca gdyż to po prostu nie było to. Takie niby mam retro oryginalnej kolorystyki, ale kształt, jakość – to nie współgrało ze sobą. Przerobiło się oba, a finalnie zostało z niczym.

Przeskok do 2017. Marzec, cała kampania Air Max Day, oczywiście „L” przy losowaniu. Klasyk. Nike ponownie nakręcił hype na AM1 i tym bardziej miło było, kiedy wczesną jesienią to samo wydanie które premierę miało z początku roku znów zawitało w sklepach. Tak jak w przypadku czerwonych – udało się nabyć z kodem rabatowym, a pary fajne poniżej retailu cieszą bardziej.

Mając oba retro oryginalnych kolorystyk z 2017 na własnej skórze przekonałem się jaka potrafi być loteria z kształtem – niby ten sam model, w tym samym rozmiarze, lecz zestawiając obie obok siebie czerwone jednak ciut lepiej wypadają. Ale prawda jest taka że wtedy OG Red kupiłem trzy pary i najlepszą zostawiłem, resztę zwróciłem. W przypadku niebieskich już tego komfortu nie miałem. Niestety to pokazuje, że z tym co się trafi to loteria jak uda się zrobić w fabryce. Choć w końcu AM1 osiągnęły poziom akceptowalny że ponownie biorę pod uwagę ich zakup, a nie jak kilka małych lat temu – co by nie wypuścili, dla mnie model nie istniał.

Oryginalne kolorystyki Air Maxów zawsze były u mnie w kręgu pożądania – w czasach kiedy kolaboracje nie wychodziły co weekend, to one bardzo często były tym, co chciało się kolekcjonować. Fajnie po latach móc posiadać odhaczone oba wydania 😉nike-am1ogblue-a nike-am1ogblue-b nike-am1ogblue-c nike-am1ogblue-d nike-am1ogblue-e nike-am1ogblue-f nike-am1ogblue-g

3 komentarze

  • Barteq

    27 maja 2018 at 16:10

    No fajnie, fajnie, teraz żałuję że nie kupiłem.

    A miałeś jakieś parki w swojej kolekcji, które ciężko było „rozdziewiczyć”. Bo powiem szczerze, że gdybym kupił coś za retail, albo mniej po chwili zyskało sporą wartość. To pewnie bym się zastanawiał czy nie wybrać gotówki.

    Odpowiedz
    • c.

      27 maja 2018 at 17:32

      Ciągle mam jakoś ~20par w deadstocku 😉 Na pewno część z nich w niedalekiej przyszłości zacznie się w końcu nosić.
      Mam ileś par które w wyraźny sposób zyskało na wartości (kupowało się zanim na coś był hype), albo wynajdywało się taką ofertę, że pomimo noszenia, ciągle można pogonić za tyle za ile się kupiło. To jest mój sposób kupowania – nie napalać się, szukać okazji i nie płacić więcej niż retail – dochodzę to momentu kiedy naprawdę mówię sobie „to tylko buty” stąd płacenie ponad 1K pln byle aby mieć nigdy nie było moim stylem zakupów.

      Odpowiedz
  • The T

    27 maja 2018 at 22:45

    Hej,mam pytanie zupelnie nie zwiazane z tematem:jest cos czym moge przywrocic biel pożółkłej gumie?Mam kilka par ktore niestety stracily na wygladzie przez to(np nike kobe 6-z tego co wiem tez posiadasz ten model ale nie wiem czy tez masz to samo)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz