A gdyby Air Jordan 13 wyglądałby zupełnie inaczej…

Air Jordan 3 ze Swooshem bazujące na szkicu Tinkera Hatfielda sprzed lat to początek serii wydań J’sów które odwołują się do alternatywnych koncepcji. W przypadku „Trójek” to była tylko kwestia Swoosha, lecz jeśli chodzi o Air Jordan 13 to tutaj sytuacja ma się zgoła odmiennie… Pierwsze przymiarki Tinkera do AJ13 znacząco różnią się on finalnego buta który tak dobrze znamy – to już wiedzieliśmy na podstawie szkicu z ’96. Teraz mamy pierwsze zdjęcia tego modelu, który Jordan Brand wprowadzi do produkcji. Widać podobne elementy względem AJ13 jak pikowany balistyczny mesh, zbliżony kształt podeszwy, lecz przede wszystkim pojawia się nam rzep plus same buty są niższe (i nie ma hologramu). W kwestii premiery wiadomo tyle, że wyjdą w tym roku.

Air-Jordan-13-Tinker Air-Jordan-13-Tinker-White-First-Look Air-Jordan-13-Tinker-White-Side-First-Look Air-Jordan-13-Tinker-Black-First-Look Air-Jordan-13-Tinker-Black-Side-First-Look

There are 7 comments

    1. c.

      Jak masz z tym problem, to czemu w ogóle zaglądasz na stronę? Szczególnie że jak pisałem – strona przez lata bazowała na serwowaniu takich newsów.
      Wczoraj napisałem dłuższy wpis – lecz takich rzeczy nie da rady robić codziennie.
      Jeśli to ma być forma wdzięczności to utrzymujesz mnie w przekonaniu że czas zamknąć to w cholerę i zająć się poważniejszymi rzeczami w życiu – już mi się nie chce tego prowadzić czytając takie rzeczy.

  1. Wally

    Na tym szkicu to wygląda bardziej jak but do footballu amerykańskiego, które w podobnej stylistyce były wtedy robione (oczywiście mówimy o turfach).

  2. The T

    Stary chodzi mi o to ze wrzucajac tylko niektore wpisy ze sneakersnews nie rzucisz nikogo na kolana.No moze poza ludzmi ktorzy tej strony nie znaja i ich jedynym zrodlem informacji jest wlasnie butologia.Nie chce Cie zniechecac choc szczerze przegialem-przyznaje marudzac ze nic nowego i znow SN.Zle to rozegralem.Chdzilo mi o zmotywowanie Cie do wiekszego wkladu w strone(oczywiscie rozumiem:dom,rodzina,praca) ale mysle ze jako Twoi czytelnicy jestesmy po prostu glodni kolejnych wpsiow.Twoich wpisow najlepiej!Bo dzialy takie jak RECENZJA to jest wlasnie to!Szczegolowy opis buta,recenzja z gry,porownanie…Wiem ze ciezko co tydzien kupywac jakas pare kicksow za 700-800zl i robic z tego material dlatego zyczylem zebys kiedys mogl cos takiego realizowac nie martwiac sie o rodzine bo z tego wlasnie bys mial kase na utrzymanie i buty.Pozdro i nie odbierz tego negatywnie.Tak jak pisalem celem bylo zmotywowanie ale sposob w jaki probowalem to zrobic…moj blad.

  3. The T

    Aaaaa…co do butow,bo troche odbieglem od tematu 😉 wole chyba klasyczne 13tki.Chociaz te sa tez zajebiste i rzeczywiscie wyglada troche jak but futbolowy.

  4. c.

    Przekazywanie takich info zawsze było częścią tej strony – czy to się komuś podoba czy nie. Wbrew pozorom nie każdy ma ochotę śledzić zagraniczne portale, jest rzesza ludzi ceniących sobie fakt, że czytają newsy w rodzimym języku.

    Nie mam ostatnio dobrego okresu i jestem o krok od powiedzenia że pierdole to wszystko. Stanęło to w martwym punkcie i nie widzę specjalnie drogi jak to dalej ciągnąć. To nigdy nie będzie moja praca na pełen etat, nie chcę aby taką była. W momencie gdy staje się to obowiązkiem a nie przyjemnością to nadchodzi pora na podjęcie ważnych decyzji. Bo trzymanie jej dla takich wpisów jak ten z wczoraj, dla recenzji czyli luźnego pisania – w PL nie ma to racji bytu aby ilość włożonej pracy była rekompensowana. Taki wpis jak wczoraj jakby zebrać to w całość to jest prawie jeden dzień roboczy (na pewno kilka małych godzin). Ja nie mam lekkości pióra że wychodzi mi ciurkiem – plus czas za zebranie przemyśleń, sformułowanie ich, nieraz doczytanie o zagadnieniu.

    Z recenzjami niefart że przez długą majówkę ileś salek się wysypało aby skończyć grać w kolejnych dwóch parach…

  5. Barteq

    Potrafię zrozumieć że napisanie jakiejś dłuższej wypowiedzi zajmuje trochę. Sam jak chcę napisać jakiś kilku zdaniowy komentarz wykorzystuje na to sporo minut cennego czasu, czego coraz bardziej brakuje.
    Osobiście to mi nie przeszkadza, że newsy są z portali zagranicznych. W poszukiwaniu informacji zaglądam często i tak tutaj, albo na inne polskie strony. Chociaż nie mam problemu z angielskim i mógłbym śledzić tylko zagraniczne serwisy. Na pewno ciężko jest konkurować z serwisami, które mają jakieś kontakty i informacje bezpośrednio ze źródła.

Dodaj komentarz