• Jaka dzi moga by inna para jak nike vengeance czyli
  • Id za ciosem  para 166 kolejna odsona VSeries tym
  • Wczoraj si siedziao nad zmian wygldu strony ze a nie
  • Po ponad 7 latach przyszed czas na zmian Generalnie prawie
  • Przy deszczowej pogodzie ostatnio si wygrzebao z kartonu vans geoffrowley
  • Para z dzi czyli numerek 163 newbalance nb575 x crookedtongues
  • Klasyczne Best of butologia  to ju numer 99! soletoday
  • Para z dzi czyli numerek 162  adidasoriginals x alexanderwang
  • Dobra ju bez wymwek pozgrywao si zdjcia z aparatu Para
  • Jeden z zakupw z zeszego miesica  huf hupper2 low
Cactus-Jack-Air-Jordan-4

Zapowiedź Air Jordan 4 x Travis Scott “Cactus Jack”

Info o tym że planowane jest wydanie Air Jordan 4 we współpracy z Travisem Scottem pojawiło się już kilka tygodni temu. Kilka dni temu mieliśmy przeciek zdjęcia samego tylnego panelu na którym zamiast logo Nike Air bądź Jumpmana widnieje „Cactus Jack” – nazwa wytwórni Travisa (jak i jeden z jego przydomków). Teraz wypłynęły zdjęcia buta w całej okazałości, gdzie widzimy całą niebieską nubukową cholewkę. Premiera planowana jest na czerwiec 2018 w bardzo limitowanej ilości.

Czy Wy także macie wrażenie, że to wydanie ma w sobie coś z AJ4 Eminema? Jak nie patrzeć, paleta barw zbliżona, choć wydanie Travisa bazuje na jaśniejszym odcieniu niebieskiego.

Travis Scott x Air Jordan 4 “Cactus Jack”
University Blue/Varsity Red-Black
Release Date: June 2018

Cactus-Jack-Air-Jordan-4-Heel Cactus-Jack-Air-Jordan-4 Cactus-Jack-Air-Jordan-4-OutsoleTravis-Scott-Air-Jordan-4-Cactus-Jack-Hangtag Travis-Scott-Air-Jordan-4-Cactus-Jack-Heel

2 komentarze

  • The T

    14 kwietnia 2018 at 18:33

    No troche po bandzie jak na JB.Nic szczególego w sobie nie mają.Już zwykłe black cementy lepiej się prezentują.Co do podobieństwa do wydania eminema to powtórzę się,JB poleciał po bandzie i daje nam praktycznie wtórny produkt.Z jednej strony nie dziwie się że Drake chce opuścić Jordana z braku możliwości wpływu na wygląd buta niż tylko inna kolorystyka i logo OVO ale z drugiej strony nie dziwie się marce Jordan że nie pozwala na takie ruchy jak adidas Kanye Westowi czyli projektowanie buta praktycznie jak i co chce bo Jordan Brand straciłby na prestiżu budowania marki na swojej legendzie i tradycji i cieszę się że JB woli stracić maszynkę do robienia pieniędzy formatu Drake’a na rzecz przyszłości gdyż ludzie docenią z biegiem lat te tradycyjność w marce a moim zdaniem mimo zalania rynku przez Jordana marka ta rośnie w siłę i będzie rosła bo w przyszłości ludzie będą jeszcze chętniej sięgać po buty tej marki i mam tu na myśli podstawowe modele np. jedynki,trójki,jedenastki itd bo będą to takie w których grał kiedyś wielki Mike Jordan.Modele Kanye Westa czy Pharella pójdą z czasem w zapomnienie tak jak zmieni się moda,muzyka i ogólnie czasy.Tego typu sytuacja mogłaby mieć miejsce z modelem Drake’a od JB gdyby JB na takowy model pozwolił.Dlatego moim zdaniem marka woli zostać przy swoim co bedzie przez lata kultywowane bo to Jordan ma zagwarantowane praktycznie wiecznie.

    Odpowiedz
    • c.

      14 kwietnia 2018 at 23:41

      Zgodzę ale nie zgodzę się z Tobą 😉
      Myślałem że ta współpraca z Travisem to będzie coś ciekawszego – więc tutaj chyba się zgadzamy.

      To że artyści chcą wykorzystać swoje 5min i spróbować coś zrobić to wydaje mi się dość oczywiste. Są osoby które dobrze się czują będąc wieszakiem/banerem dla sponsorów, są tacy którzy chcą działać. To jest jeden z powodów dla którego tylu graczy odeszło z Nike/JB – wolą swój but od chińskiego producenta niż być jednym z wielu i może dostać PE jakiegoś modelu ze Swooshem. Choć teraz Don C dostał sposobność się wykazać – niestety, jego hybryda w ogóle mnie nie przekonała i chyba tylko jego sława może pomóc sprzedać tego buta.

      Wg mnie JB błądzi we mgle. Mieli swoje 5min z retro, teraz rynek przerzucił się na co innego i nikt nie chce ich retro które wychodzą co weekend, które zalegają na półkach w kolorystykach podobnych do niczego. Oczywiście tutaj przerysowuje zagadnienie, ale chyba wiadomo o co chodzi. Skończyła się kraina mlekiem i miodem płynącą że wszyscy jedli im z ręki. Dlatego w tym roku ścięli ilość produkowanych par, bo jak nie będą grali ograniczoną ilością to nic nie ugrają.
      Z drugiej strony – JB nie ma nic do zaoferowania poza retro AJ. Ich nowe lifestyle’owe modele nikogo nie ruszają. Do grania „buty z pajacykiem” to już też nie jest ten gwarant jakości co przed laty. Na fali popularności retro wpadli w samozachwyt zaniedbując inne gałęzie. OK, Ty bardzo dobrze znasz dziedzictwo tej marki – ale dzieciaki które teraz dorastają nie widziały MJ’a w akcji i nie czują żadnego przywiązania do marki. Drake można nie lubić, jego twórczość może totalnie nie leżeć komuś, ale był on jednym z takich pomostów mogących przybliżyć markę młodszej klienteli.
      Teraz mamy rynek fast fashion i liczy się tu i teraz. Albo się leci z nurtem i zarabia pieniądze albo wspomina jak to fajnie było kiedyś patrząc jak konkurencja napycha kieszenie.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz