• Czy to ostatni sezon Vincea w NBA? On sam mwi
  • Czy macie jaki model ktry nie jest Waszym ulubionym ale
  • Co ponownie si powino wicej na ich temat do przeczytania
  • Mona powiedzie butlegenda Syszaem chyba do trafne porwnanie e pierwsze
  • Wertowania kartonw z parami do gry cig dalszy Na parkiet
  • Po przerwie wracam z przegldem tego co wpado w oko
  • Jako e jestem wolnym agentem tzn nie mam na tapecie
  • nikebasketball oficjalne zaprezentowa nam pity model Irvinga Jakie s Wasze
  • Na stron wjecha nowy odcinek OnFeet a w nim Nike
  • adidasconsortium eqtsupportadv x undefeated Dwa lata temu miay premier w
Nike PG1

Recenzja – Nike PG1

Dobra, bliżej wiosny mamy otrzymać drugi model Paula George’a, PG1 już na sklepowych półkach goszczą od dłuższego czasu, lecz wizualnie ten model przekonał mnie do siebie do tego stopnia, że nie potrafiłem go odpuścić. Czy gra była warta świeczki?
Nike PG1

Nike PG1

Nike po części nas przyzwyczaił w ostatnich latach, że robiąc pierwszy sygnowany model, nie jest on naszpikowany technologią. Raczej starają się dać powszechnie znane rozwiązania w przystępnej cenie, sprawdzając w ten sposób jak przyjmie się nowa seria, niż upychać co się da kolanem wołając za to kosmiczne pieniądze. Tym samym PG1 bazują na tych samych rozwiązaniach co inne modele Nike’a w tej półce cenowej. Mamy meshowy przód buta z elementami technologii Fuse w kluczowych miejscach, tylna część wykonana jest ze skóry (choć to zależy też od kolorystyki) co niewątpliwie nadaje modelowi charakteru (a nie ma stricte przełożenia na perofrmance) i do tego paski Flywire plus rzep w celu dopasowania jak najlepiej buta do stopy. Midsole wykonany jest z pianki Phylon z poduszką Zoom Air na przedzie – czyli można je postawić w jednej linii z choćby Zoom Rev czy Zoom Live.nike-pg1b

Tak jak wspominałem w Pierwszych Wrażeniach – PG1 znów może nie być butem dla każdego. Tęgie, szerokie stopy mogą mieć kłopoty z dopasowaniem rozmiaru, gdyż brak klasycznego języka swoje może utrudnić, plus but na początku jest wąski (ale nieco się rozbija). Będąc szczerym, nawet nie czułem potrzeby aby nie wiadomo jak mocno zaciągać ten rzep, gdyż but dostatecznie dobrze opinał mi stopę – w kwestii trzymania nogi nie sposób mieć zastrzeżenia. Jeśli chodzi o komfort to jest bardzo fajnie – trochę zapomina się że ma się tego buta na nodze, ale też nie ma tutaj co prawić nie wiadomo jakich zachwytów. But jak najbardziej wywiązuje się ze swojej roboty w tych kwestiach.nike-pg1c

Jak wspomniałem wcześniej, w kwestii amortyzacji mamy tutaj midsole z pianki Phylon z poduszką Zoom Air w przedniej części stopy. W skrócie – jest OK. Trudno tutaj wpadać w nie wiadomo jaki zachwyt, gdyż nie ma nad czym. To rozwiązanie robi swoją robotę, choć ta poduszka Zoom nie jest jakoś super wyczuwalna.

Drobny wzór trakcji bazujący na linearnym motywie wykonanym z miękkiej gumy – rozwiązanie jak najbardziej się spisujące, choć też nie jest to coś co rzuca na kolana. Odniosłem wrażenie, że podeszwa musiała się trochę dotrzeć, plus dobrze co powiem czas w trakcie gry ją przetrzeć z brudu. Użytkowanie na boiskach zewnętrznych? Cóż, są trwalsze na takie warunki modele.nike-pg1d

Przyszła pora na drugą stronę medalu – co można zarzucić PG1? Podstawowa uwaga – brak klasycznego języka, wąski krój. OK, jak nie ma języka to jest to niwelacja kolejnego miejsca które teoretycznie możne uwierać, ale życie pokazuje, że przez takie rozwiązanie nie taki mały procent osób jest pokrzywdzonych bo nie jest w stanie założyć buta (co nam już pokazał przykład KD9). Osobiście odniosłem wrażenie, jakby w Zoom Rev gdzie w teorii jest ten sam zestaw amortyzacji pianka Phylon była ciut bardziej sprężysta. Czy to tylko kwestia tych kilku otworów wewnątrz podeszwy? Cóż, nie będę kłamał, na dłuższą metę osobiście preferuje ciut bardziej sprężyste opcje, ale grunt że następnego dnia po graniu moje kolana nie mówią pass.nike-pg1e

Pierwszy model Paula George’a niewątpliwie jest dobrze przyjętym modelem – na pewno procentuje fakt, że ich design jest przyjazny dla oka, bo nie ma się co oszukiwać, po prostu lubimy jak buty do gry nam się podobają. Nie ma tutaj cudów, powodów do nie wiadomo jakich zachwytów. Mamy but który robi to co do niego należy – oczywiście znajdzie się w poszczególnych kategoriach modele od niego lepsze, lecz całościowo nie zawodzi w kwestii trzymania stopy, amortyzacji oraz trakcji, a tego przede wszystkim oczekuje się od buta w tej półce cenowej i w momencie jak się poszukuje czegoś co ma wytrzymać cały sezon grania bez nadmiernego wykosztowywania się. Po grze w PG1 nie podnoszę szczęki z ziemi, ale też nie jest to but który ładnie wygląda i nic poza tym. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia – but jak najbardziej wart wzięcia pod uwagę.

W swoją parę możecie się zaopatrzyć m.in. na Pro-baller.com czy oficjalnej stronie Nike’a.

butologia_tabelka_nike-pg1

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.