Pierwsze Wrażenia – Nike PG1

pw-nike-pg1a Wiem, późno się biorę za pierwszy model Paula George’a, ale z drugiej strony na tyle wpadł mi w oko, że nie chciałem go odpuszczać. Pierwsze Wrażenia klasycznie zaczynam od przytoczenia, co o bucie pisze producent:

„Paul George świetnie czuje się, grając zarówno w ataku, jak i w obronie – znakomicie radzi sobie na każdej pozycji i w każdej sytuacji. Buty do koszykówki PG1 wyróżniają się dynamiczną amortyzacją, stabilnością, miękkością i wygodą, dzięki czemu umożliwiają najbardziej wszechstronnym i walecznym zawodnikom skuteczną grę po obu stronach parkietu.

Technologia Flywire – niezwykle lekkie i mocne linki – i pasek w przedniej części buta zapewniają stabilność i płynność ruchów w każdym kierunku.

Wewnętrzny rękaw otula stopę, dając uczucie niezwykłej wygody przez cały mecz. Gruba wkładka umieszczona pod wewnętrznym rękawem zapewnia miękkość i amortyzację.

Znajdująca się pod przednią częścią stopy niskoprofilowa poduszka gazowa Nike Zoom Air gwarantuje lekkość i dynamiczną amortyzację, co pozwala na efektowną grę w każdej akcji.

Cholewka ze skóry i siateczki jest wyjątkowo przewiewna i trwała.

Powłoka w obszarze palców zwiększa wytrzymałość.

Podeszwa środkowa z pianki Phylon odpowiada za dynamiczną amortyzację i stabilizację.

Gumowa podeszwa zewnętrzna zapewnia trwałość i wielokierunkową przyczepność”pw-nike-pg1b

Cholewka to mesh + wstawki zgrzewanej technologii Fuse w przedniej części buta i skóra (różna w zależności od kolorystyki) w tylnej części. Dość bezpieczne rozwiązanie – z jednej strony mesh jest tańszy niż Flyknit ale także zapewnia komfort i dobre leżenie na stopie, skóra w tylnej części jest tym detalem który bez wątpienia sprawia że buty lepiej się prezentują. Jeśli chodzi o kwestie rozmiarowe – osoby z szerokimi/masywnymi stopami znów będą tego buta przeklinać. Brak klasycznego języka plus pierwszy kontakt z butem to że są one naprawdę wąskie. Na początku nie było z nimi tyle problemów co z KD9 aby je założyć, lecz zaczynałem od tego, że grałem tylko w cienkich skarpetach bo w grubych nie byłem w stanie ich przecisnąć na stopę. Wymagają chwili na rozbicie, na szerokość też się trochę rozchodzą, lecz ciągle nie będzie to but dla wszystkich. Co ciekawe, rzep i sznurówki to są niezależne systemy dopasowywania buta do stopy – nie jest tak że rzep nachodzi na sznurówki jako dodatkowe wsparcie. Po prostu rzep ściąga dół, a sznurówki górę.pw-nike-pg1c

Nike w PG1 zastosował klasyczne rozwiązanie w kwestii amortyzacji patrząc na tą półkę cenową – midsole z pianki Phylon który skrywa poduszkę Zoom Air na przedzie. Znamy to choćby z Zoom Rev, podobnie jest w Zoom Live (lecz w nich poduszka Zoom miała ciut inny kształt). Tutaj nie ma żadnego wybiegania przed szereg w tej klasie cenowej.

Trakcję stanowi drobny linearny wzór który to wykonany jest z miękkiej gumy – bieżnik niemal strzela pod palcem jak się po nim przejedzie. Ten rodzaj gumy fajnie chwyta parkiet na sali, na grę na zewnątrz jednak często okazuje się być zbyt miękki i jest po prostu wyrywany.

Poniżej jeszcze materiał video.

W swoją parę możecie się zaopatrzyć m.in. na Pro-baller.com czy oficjalnej stronie Nike’a.

Dodaj komentarz