Pierwsze Wrażenia – adidas Dame 3

adidas Dame 3
Z racji tego że sezon letni, to w moim wypadku zawsze jest trochę mniej grania niż „w sezonie”, stąd aby w temacie recenzji butów do gry nie wiało totalnie nudą – będę starał się robić małą relację z pierwszych wrażeń. Będzie to swoiste połączenie Tech Info które możecie znać z formy video plus wrażenia z początkowego grania.

Pierwszym butem który idzie na tapetę jest trzeci model Damiana Lillarda od adidasa – Dame 3. Mógłbym je przyrównać do Irvingów od Nike’a – czyli sygnowany model, ale nie wypchany nowinkami technologicznymi dzięki czemu ich cena jest względnie na umiarkowanym poziomie (za oceanem to są buty za nieco ponad 100$ i dla nich to „tani” but…).

Co adidas pisze na swojej stronie:

Technologia BOUNCE™ zapewnia niekończącą się energię i komfort podczas uprawiania każdego sportu

Bezszwowa cholewka FUSEDMESH z elastycznymi, wspierającymi obszarami pomaga zapewnić indywidualne dopasowanie, które dostosowuje się do stopy z każdym jej ruchem; wewnętrzna konstrukcja zapewnia idealne, pewne dopasowanie

Otwarty kołnierz ułatwia zakładanie; kilka możliwości sznurowania pozwala na indywidualne dopasowanie

Komfortowa, tekstylna wyściółka

Detale w stylu Damiana Lillarda

Gumowa podeszwa zewnętrzna z wzorem bieżnika prezentującym parkiety, na których Lillard grywał w dzieciństwie

A teraz do rzeczy.

Cholewka, a raczej jej przednia część to FUSEDMESH, czyli jak nazwa wskazuje mesh z elementami zgrzewnej technologii – na materiale video lepiej to prezentuje, niemniej nie jest to totalnie lekki, miękki mesh – ma on pewną swoją sztywność i pewną szorstkość w dotyku, co po prostu ma się przełożyć na odpowiednie leżenie, trzymanie stopy i trwałość a nie dziury w cholewce po kilku grach. W tylnej części mamy panel z całą masą otworów, gdzie sami możemy wybrać, jak chcemy mieć zasznurowanego buta. Bajer, ale użyteczny (sam nieco dopasowałem sobie układ sznurówek względem tego jak buty do mnie przyszły w paczce). Waga jednego buta w rozmiarze 10us = 455g/ 1 but.pw-adi-d3d

W kwestiach rozmiarowych – według mnie najlepiej pozostać przy swoim rozmiarze – but może wydawać się ciut dłuższy, niemniej jeżeli ktoś ma naprawdę wąską stopę może próbować iść -1/2 rozmiaru w dół. Kupiłem 10us i bym tego w żaden sposób nie zamieniał – ale klasycznie, lepiej zmierzyć. Brak klasycznego języka nie jest arcy upierdliwy – mi najwygodniej zakłada się jej przy pomocy łyżki do butów. pw-adi-d3b

Midsole skrywa piankę Bounce. Można ją nazwać tą pianką ze środkowej półki cenowej – nie jest to Boost, ale jest fajniejsza (i to znacznie) niż EVA. Mamy jej znacznie więcej pod piętą niż w przedniej części, ale nie oznacza to że przód buta jest twardy jak deska. Niemniej pierwszy kontakt – bardzo pozytywne zaskoczenie, co jak dla mnie stanowi bardzo dobre uzupełnienie oferty adidasa.pw-adi-d3c

Trakcję stanowi linearny wzór rozciągający się w różnych kierunkach w celu zapewnienia jak najlepszej przyczepności, co przy poprawnym wykonaniu nie jest gorszym rozwiązaniem niż klasyczna „jodełka”. Powiedziałbym że wzór trakcji jest umiarkowanie głęboki z dość miękkiej gumy. Wiadomo, na outdoor można w teorii wziąć wszystko, ale nie sugerowałbym ich jako najlepszą opcję (podobnie jak w HD16 – podłużne elementy mogłyby być wyrywane).

Poniżej jeszcze materiał video, jak coś to na stronie adidasa są w bardzo spoko cenie.

Dodaj komentarz