• Przy okazji szalestwa na Black Friday te kilka par kupiem
  • Jutro jak  easy pass  must cop  a
  • Skoro dzi Mikoajki ja te mam prezent Posiadam jednego buta
  • Chwil mnie tutaj nie byo Na stron wjecha nowy odcinek
  • Mona rzec longtimenosee  w czwartym modelu Duranta dawno si
  • Jako e ostatnio graem w Kobe 11 to teraz ponownie
  • Co nowego zawitao kilka sw wicej napisaem na stronie ale
  • Wertowania kartonw z parami do gry cig dalszy Tym razem
  • Czy to ostatni sezon Vincea w NBA? On sam mwi
  • Czy macie jaki model ktry nie jest Waszym ulubionym ale
timberland-1e

On Feet – Timberland Flyroam F/L OX

Timberland także wyszedł do nas z ofertą sneakersów – tak, marka którą większość kojarzy z niezawodnymi butami na zimę, także ma inne produkty w swoim katalogu 😉 Małe wprowadzenie do tego modelu na materiale video na YouTube’ie, niemniej dla przypomnienia – Flyroam to nowa kolekcja od Timberlanda w ramach której mamy dwa modele, z niską i wysoką cholewką. Oczywiście jak na tą markę przystało, w kwestii materiałów nie ma tutaj żadnych półśrodków – naprawdę dobrej jakości skóry (w mojej parze jest to nubuk) zestawione z materiałem tekstylnym do którego też trudno jest mieć zastrzeżenia (no chyba tylko takie, że może zamiast niego mógłby być tkany materiał pokroju Flyknit/Primeknit). Elementem wspólnym obu modeli jest podeszwa z systemem AeroCore, która ma nam zapewniać komfort, wygodę i sprężystość podczas użytkowania.

Dobra, a jak jest w rzeczywistości? Czytając o super komforcie, sprężystości to gdzieś z tyłu głowy kojarzymy to z butami na piance Boost adidasa albo tego typu pokroju wygodą. Timberlandy oferują nam inny poziom wygody – nie chcę tutaj w żaden sposób użyć słowa rozczarowanie, bo ono jest zupełnie nie na miejscu. Właściwym jest powiedzenie, że są one wygodne, ale nie jest to jakaś arcysprężysta pianka pokroju performance’owych biegówek. Powiedziałbym że bliżej im do tego, co oferuje Clarks Originals choćby z klasycznym modelem Wallabee – czyli nieco sztywniejsza podeszwa, ale wygodna, że stopa po całym dniu ciągle czuje się w nich dobrze. Brak wyściółki to czasem wóz albo przewóz – albo buty będą leżeć, albo będzie trzeba przejść przez serię odcisków zanim się ułożą. Całe szczęście, tutaj był ten lepszy scenariusz, że zachowały się bezproblemowo.

Timberland niby wyszedł z ofertą sneakersów, lecz trudno im odmówić, że jednak ciągle prezentują się dość klasycznie, casualowo. Są one fajną alternatywą jako mniej formalny but do pracy, wieczorne wyjście, a nie jak się jednak odbiera sneakersy – stricte sportowe. Odbieram je jako swoisty pomost pomiędzy klasycznym sportowym butem a przysłowiowym „pantoflem” – taka „sportowa elegancja” ale nie w pejoratywnym tego słowa znaczeniu. Ciekawi mnie, czy Timberland zamierza mocniej rozwijać tą linię, bo prezentowane niskie Flyroamy są bez wątpienia upgrade’em do wszechobecnych Roshe Runów czy ZX Fluxów (w kwestii jakości, stylu i swoistego ogrania tematu przez wspomniane modele).

W swoją parę możecie się zaopatrzyć m.in. na oficjalnej stronie Timberlanda.
timberland-1ctimberland-1d timberland-1e timberland-1f timberland-1gtimberland-1atimberland-1b

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.