FAKE ALERT – micartshop.pl lepiej omijać…

Czas na kolejne FAKE ALERT, aby choć część osób ustrzec przed zakupem z niepewnego miejsca. Tak dla informacji – część sklepów o których pisało się niecały rok temu w jednym z poprzednich FAKE ALERT już nie istnieje…

Sklepy z fejkami nie stoją w miejscu i też próbują jak najbardziej uwiarygodnić swój wizerunek. Jednym z takich sklepów jest micartshop.pl, który na pierwszy rzut oka może łudząco przypominać jeden z wielu rodzimych sklepów sprzedających oryginalne buty. Czemu uważam że jest inaczej? Składa się na to kilka rzeczy.

Zdjęcia

Na stronie głównej witają nas piękne zdjęcia butów różnych marek – ale kradzionych z sieci. Siłą rzeczy,  gdy prowadzę tą stronę, to już raz po raz rozpoznaje się, czy widzi się coś po raz pierwszy, czy może jednak gdzieś to przed oczami mignęło. To samo jest ze zdjęciami produktów – także kradzione z innych sklepów (zagranicznych – choćby prezentowany poniżej szwedzki Sneakersnstuff).micard-sns micartshop

Dane kontaktowe / adres

Widzimy, że mamy podane pełne dane kontaktowe, z adresem w Polsce,a dokładniej punktem w Galerii Bronowice. Z ciekawości zajrzałem na stronę tej Galerii – dziwnym trafem w ogóle nie widać wzmianki, aby takowy sklep tam się mieścił. Czy jakiś czytelnik z Krakowa może jeszcze potwierdzić ten fakt?micartshop

Zatowarowanie / ceny

Patrząc na produkty w sklepie, mamy część wydań w naprawdę promocyjnych cenach jak i Jordany za ponad tysiąc złotych. To oczywiście może uśpić naszą czujność, bo widząc przekrój wydań po 200-300pln to pewnie człowiek zrobiłby się bardziej podejrzliwy. Intrygującą kwestią jest ilość oferowanych par – w sklepie jest jakieś 2000 modelo-kolorów – wszystkie w pełnej rozmiarówce… Ktoś tutaj musiałby chyba mieć magazyn nie gorszy niż Zalando aby to pomieścić plus dziwnym jest, że towar nigdy się nie kończy…

Opisy

Tak, dział „Warto przeczytać” jest jest żywcem przekopiowany z innej strony – a dokładniej „butyjana.pl„. Przypadek? Nie ma tutaj o nim mowy. Podobnie jak zdjęcia, wszystko po najmniejszej linii oporu kradzione z sieci.micart-butyjana micart-fake-opis

Sztuczna wiarygodność

Słyszeliście o stronie „sneakernews.eu”? O „sneakernews.com” jak najbardziej, ale wydanie europejskie? To kolejna próba utwierdzenia nas w przekonaniu, że sklep jest OK. Prawda taka, że logo ukradzione z amerykańskiej strony, a teksty pochodzą z rodzimego „theillest.pl„. I tak pośród listy pewnych sklepów mamy tytułowy „micartshop.pl” – czyli szemrany portal (albo mówiąc wprost – kradziony) ma uwiarygodnić szemrany sklep.micard-fake-sn

Opinie w sieci

Już jest grono niezadowolonych klientów. Paczka wysyłana w 24h? Błyskawiczna realizacja? Cóż, to hasła mało zgodne z prawdą. Wszystkie pochlebne recenzje to najprawdopodobniej podstawione/kupione opinie, gdyż ludzie którzy naprawdę tam kupili piszą o paczce prosto z Chin w 30 dni.

Mam nadzieję, że te kilka podpunktów rozwiewa wątpliwości na temat micartshop.pl, iż lepiej nie sprawdzać, czy aby na pewno dostaniemy swoje buty albo samodzielnie dochodzić czy są oryginalne czy nie i potem bawić się w ewentualne zwroty.micartshop

Ja przyjmuję jedną zasadę – jeśli mam wątpliwości co do jakiegoś sklepu, widzę podejrzenie, że może on sprzedawać podróbki – po prostu go omijam. Ludzie niestety są omamieni niską ceną i na siłę szukają utwierdzenia opinii, że pomimo iż mówi się, że w sklepie są podróbki, to może para którą oni sobie upatrzyli jest OK. Bądźmy realistami.

Wiem że łatwo się mówi – zapłać 50-100pln więcej w pewnym sklepie, miej problem z głowy. Pieniądze z nieba nie spadają, ale chyba jednak lepiej zapłacić ciut więcej, niż potem tracić czas na zamartwianie się czy paczka dojdzie, co w niej dojdzie i ewentualnego dochodzenia swoich praw od sprzedawcy.

 

There are 4 comments

  1. Tim Dunkin

    Co powiedzielibyście o sklep-luz.pl?
    Niby jest adres i dane, niby opinie na trustedshops, ceny też nie są jakieś podejrzane. Jednak wybór modeli jest trochę jak z outletu, i sklep chyba nie ma ugruntowanej pozycji.
    Dzięki za pomoc, pozdrawiam.

  2. Filip

    Jestem z Krakowa i mieszkam niedaleko galerii Bronowice i mimo że nigdy nie zwróciłem na to uwagi wydaje mi się że nigdy tam nie widziałem takowego sklepu

  3. michu

    oszusci zmieniajacy adresy anglia niemcy polska i bog wie gdzie jeszcze. Jak ktos mysli o kupnie czego kolwiek to odradzam. Ja nie dostalem niczego nawet przyslowiowej cegly:)

Dodaj komentarz