No images found!
Try some other hashtag or username

O Jordanach za 20$ kilka słów

Wczoraj w naszym rodzimym internecie pojawiła się plotka o sporym obniżeniu ceny za Jordany:

„Michael Jordan obniża cenę wszystkich butów marki AIR JORDAN do $19.99 w 2017 roku! MJ stwierdził, że bez sensu jest, żeby ludzie płacili duże pieniądze za buty, których wyprodukowanie kosztuje $5. Jordan chce również pokazać ludziom, że wydawanie dużych pieniędzy na towar markowy nie ma sensu – sprawia tylko, że ludzie są ogłupiani, aby wydawać więcej pieniędzy.”

Nawet została podana jakaś anglojęzyczna strona jako potwierdzenie tej wieści ( dailymediabuzz.com/michael-jordan-lowering-price-to-19-99-on-all-jordans-in-2017b ). Dostałem kilka wiadomości z zapytaniem czy to prawda, czy ceny Jordanów pospadają na łeb na szyję, czy zbierane wiele lat kolekcje staną się gówno warte?

Wpierw w ramach uspokojenia wszystkich – to jest fejk.

Dziwnym trafem link referencyjny skąd pochodzi info jest ze stycznia 2016 (ale ponoć jeszcze wcześniej ta plotka krążyła tylko z innymi datami) i dziwnym trafem żadne bardziej wiarygodne portale tego nie potwierdziły. Może to był czyiś żart na Prima Aprilis który zaczął żyć własnym życiem? Nie wiem, już w to nie wnikam.

A teraz z innej strony – czy w ogóle możliwe jest, aby w tej cenie sprzedawać buty Air Jordan? Nie. Koszt produkcji 5$ to cenna wyssana z palca. Air Jordan 1 jak wiemy, nie są żadnym szczytem techniki pod względem użytych technologii, ale to ich koszt produkcji jest na poziomie niecałych 20$ – ale to sam koszt ich wykonania przez fabrykę. W cenie buta uwzględnione jest też jego transport z fabryki, cła, podatki, ubezpiecznie. Do tego dochodzą jeszcze koszta promocji, składowania – to że buty kosztują tyle a nie mniej na sklepowej półce to nie tylko chęć wypchania kieszeni pieniędzmi przez producenta, ale cena buta to nie tylko koszt jego produkcji. Niedawno odbierając auto od mechanika też była mała pogawędka odnośnie części i została przytoczona mi taka sytuacja – czemu części potrafią kosztować setki albo tysiące złotych jak ich koszt produkcji to małych kilkadziesiąt dolarów? Bo pracowano nad nimi przez 10 lat i teraz ten czas pracy muszą sobie odbić. Wydaje mi się, że to dobrze obrazuje, jak działa rynek.

Jest jeszcze jedna kwestia – prestiż marki. Gdyby Jordan Brand nagle zaczął za tyle sprzedawać buty, cały ten czar, nutka ekskluzywności by prysła. Czemu nie mamy w Polsce rabatów na retro Jordany (przynajmniej oficjalnie)? Bo założenie jest takie, że ma to być produkt ekskluzywny. Takie obniżenie ceny byłoby niemal samobójstwem marki, że w kilka małych lat nie byłoby co z niej zbierać, plus do tego zyskała by status „marketowej”. Tutaj możemy przytoczyć przykład And1 – kiedyś ceniony producent, lecz kiedy założyciele sprzedali ją większemu koncernowi który poszedł na ilość nie jakość, wiemy jak się to skończyło. A jak raz się spadnie na dół to bardzo trudno wejść ponownie na wcześniejszy poziom. Dla Jordan Brand takie posunięcie byłoby istnym strzałem w kolano (jak nie w oba) – czy się to komuś podoba czy nie, ale jest trochę zależności w tym, że buty są fajne bo są drogie…

Jeśli więc kogoś to info przeraziło, to może spać spokojnie – a Ci nastawieni na duże zakupy w przyszłym roku niestety muszą obejść się smakiem, gdyż coś takiego nie będzie mieć miejsca.

Screenshot-2016-01-04-at-4.08.31-PM

4 komentarze

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.