No images found!
Try some other hashtag or username

Recenzja – KangaROOS K-Tech 8007

Dziś mała odmiana od butów do gry, gdyż kilka słów o modelu jakim jest K Tech 8007 od Kangaroosa i jak to on sprawuje się w użytkowaniu.kangaroos-ktech-a

Sama konstrukcja buta nie należy do specjalnie zawiłych – w skrócie to mamy piankową podeszwę na której mamy cholewkę wykonaną z połączenia meshu z tworzywem. Każdą biegówkę w którą się zaopatruje biorę o 1/2-1 większą niż na co dzień noszę, aby dać stopie odrobinę przestrzeni i aby nie obijała o czubek buta podczas biegu. W Kangaroosach poszedłem o pół rozmiaru w górę co okazało się dobrym posunięciem, gdyż but jest dość szeroki (więc nawet biorąc swój rozmiar  nie będziemy mieli uczucia ścisku i nadmiernego opinania w przedniej części buta). Jak wiemy, buty z logiem kangura słyną z małych kieszonek – w tym modelu została ona wstawiona w języku od strony stopy. Ma ona głębokość na połowę palca i prawdę mówiąc, poza odwołaniem do dawnych lat, trudno mi w tym odnaleźć większe zastosowanie (dla mnie trochę zbędne przeszycie tylko).

kangaroos-ktech-b

Pozostając przy temacie cholewki – to połączenie meshu i tworzywa daje nam wytrzymały mateirał nie skażone jakąś nadmierną sztywnością, wrzynaniem się podczas użytkowania itp, choć trochę się to odbija na wentylacji (osobiście zastosowałbym ze dwie wielkości tych otworowań). Z racji bardziej przestrzennego przodu buta (skutek nieco większego rozmiaru), przestrzeń wokół palców miała sporą swobodę, natomiast od momentu rozpoczynania się sznurówek but dobrze okalał i trzymał stopę w trakcie użytkowania. Tutaj trochę powrót do tego o czym była mowa w poprzednim akapicie –  but nie jest wypchany nie wiadomo jakimi systemami – niemniej zastosowany wariant spełnia swoją funkcję, nie miałem problemu z tym, że w jakikolwiek niepożądany sposób latała mi stopa.

kangaroos-ktech-c

Są różne rodzaje pianowych podeszw – w przypadku naszych Kangurów mamy do czynienia z pianką o jednolitej gęstości z mniejszą ilością amortyzacji/sprężystości podeszwy, co przedkłada się na lepsze czucie podłoża. Niemniej jest wyczuwalna większa ilość pianki pod piętą co przedkłada się na większy komfort przy użytkowaniu/atakowaniu piętą podłoża.

kangaroos-ktech-d

Użytkowanie ich podczas biegania było dla mnie pewnym przeskokiem – dotychczas bardziej lubowałem się w modelach z większą/bardziej sprężystą amortyzacją (jakieś romanse z podeszwą Free mnie nie zachwyciły), stąd biegając bardziej ze śródstopia/przedniej części stopy było twardziej niż zwykle. Nie mówię że było to złe – niemniej bieganie więcej niż 10km po twardym podłożu nie koniecznie jest czymś, co długofalowo chciałbym robić w KTechach, choć na pewno na plus zasługuje kwestia stabilności buta.

Tego modelu KangaRoosów używałem dwu torowo – ich sylwetka mówi nam o ich biegowym zastosowaniu, niemniej uważam że naprawdę nieźle się sprawdzały jako jako buty treningowe przy wszelakim machaniu żelastwem na siłowni – właśnie z racji nie nadmiernej amortyzacji, czucia podłoża i stabilnej podeszwy a zarazem cholewki z tworzywa, która jest trwalsza niż wszelakie meshowe warianty na większości biegówek. Powiem więcej – chyba właśnie w tym zakresie K Techy lepiej mi służyły.

kangaroos-ktech-e

Model K Tech na sklepowej półce stoi za 250pln – czyli siłą rzeczy, w tej cenie nie oczekuje się wypakowania technologiami jak w modelach innych marek za dwa razy tyle. Czy jako biegówka ten model mnie zachwycił? Będąc szczerym – nie. A jako but ogólnotrenigowy? To już zupełnie oddzielny temat. W momencie gdy nie chcemy kupować multum par butów do każdej dyscypliny i chcemy znaleźć jakąś wypadkową, w tym momencie widzę miejsce dla tych KangaRoosów. Jako but na raczej krótkie przebieżki (lepiej o miękkim podłożu), który równie dobrze możemy używać podczas treningów na siłowni i nie musimy się obawiać, że zahaczając o cokolwiek za chwilę będzie dziura w cholewce.

One Comment

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.