FAKE ALERT #9

Dawno nie było, ale ciągle jest potrzeba, stąd wracamy z Fake Alert, gdzie staramy się piętnować oferty na allegro z podróbkami. Nie da rady wypunktować wszystkich – ale może dzięki temu, że nazwa sprzedawcy pojawi się w takim spisie, ktoś szukać info o nim, trafi na wzmiankę, że lepiej od niego nie kupować.

Jako że nie jest się w stanie wypisać wszystkiego, stąd małe przypomnienie ( LINK ) na co zwracać uwagę przy zakupie, jak i o sklepach które mogą budzić podejrzenia ( LINK ). Tak jak nie raz podsyłacie linki z zapytaniem do aukcji – jedną z pierwszych rzeczy na które zawsze zwracam uwagę, to to czy mamy do czynienia ze „pośrednikiem” oferującym zakup „prosto z hurtowni przyfabrycznej” itp (czyli kimś kto kupuje fejki prosto z Chin, albo kupuje je w Twoim imieniu i wysyłają je do Ciebie ze Wschodu), czy z normalnym sklepem, który oferuje nam gwarancję, paragon/fakturę, 14 dniowe prawo zwrotu (czyli układ jakbyście kupowali np. w jakimś internetowym sklepie z butami).

No i ku przestrodze – NIE WIERZĘ W ORYGINALNOŚĆ BUTÓW, KTÓRE MAJĄ IŚĆ DO CIEBIE 3-6 TYGODNI, A TAKICH OFERT NA ALLEGRO JEST PEŁNO. Teraz coraz więcej takich sprzedawców oferuje nawet opcję zwrotu – jeśli masz nadmiar czasu to możesz kupić, przyjdą do Ciebie i najprawdopodobniej i tak będziesz musiał(a) je zwrócić, chyba że ktoś lubuje się w fejkach.

Ciągle oczywiście liczymy na Waszą rozwagę – chyba mało już kto wierzy w AJ3/ AJ4 nowe we wszystkich rozmiarach za 350pln, albo Air Maxy sprzed kilku lat po 250pln… Jeśli ktoś ma wątpliwości co do aukcji – szybki test – zobaczyć co ma innego w ofercie – jak się zobaczy takie perełki jak Air Yeezy, Yeezy Boosty, kolaboracje z Supreme, to odpowiedź jest prosta.

Dobrze też rzucić okiem na stare Fake Alert gdyż część sprzedawców ciągle działa.

FAKE ALERT #8

FAKE ALERT #7

FAKE ALERT #6

FAKE ALERT #5

Sprzedawca modaka4 link – rozbawiły mnie te AJ11 po 219pln…

Sprzedawca MemoTrade link – klasyczny przykład pełnej oferty fejków – AJ / AM / Vansy, kolaboracje, wysyłka Hong Kong, Vietnam

Sprzedawca SneakerLandlink – na dzień dobry zdjęcie sklepu Run Colors, na aukcjach pełno klasyków, od AJ1 Reeboki Insta Fury, po Air Maxy

Sprzedawca jan_zawadzki9link – oferta nie istniejących oficjalnie kolorystyk LeBronów i Kobasów

Sprzedawca air_max_dreams – link –  był ostatnio, ale ciągle dobrze prosperuje, a jego ceny AJ XX9 arcy niskie nie są.

Sprzedawca dasio_shoplink – Jordany po 300/400, AF1 Supreme, Bobbito…

Sprzedawca keineahnunglink – kolaboracja z Supreme na allegro? Oczywiście

Sprzedawca domboylink – przekrój model do gry – Kobe 8/10, LeBrony 11/12, AJ 9/12/XX9 gdzie widać że zdjęcia z chińskich stron. A, niech Was Under Armour nie zmylą, też fejki.

Sprzedawca Aneta268link – kolejna oferta na UA która może zainteresować, ale po Hyperchase’ach czy Yeezy Boostach za 500pln czar pryska.

Sprzedawca rome-51link – przegląd Kobasów z ostatnich 5 lat po 350, XX9 za 400, UA też się przewija…

 

 

There are 133 comments

  1. JJ

    Allegro nic nie robi i nie zacznie. Widać ludzie kupią nawet fejki skoro oferta sklepów jest nadal ograniczona (brak modeli z kolaboracji, mały wybór rozmiarów, większość trafia do kolekcjonerów a i cena powoduje, że trzeba dłużej się zastanowić i bywa za późno). Co co listy sprzedawców to uff, o mały włos a kupiłbym Purcelle Conversa od SneakerLand. Dzięki, bo żadna to okazja cenowa a potem tylko bym żałował.
    Do Autora strony. Przydałby się jakiś kuksaniec polskiemu dystrybutorowi UA gdyż nie można dostać ani oryginalnych UA Curry 1 ani Clutchfit Drive nie mówiąc o ciuchach do kosza. Niebawem premiera Curry 2 a u nas nic. Mogliby chociaż na e-maile odpisywać ale chyba zbyt zajęci…

    1. c.

      rozmawiałem z polskim przedstawicielstwem UA nie raz – oni mają związane ręce, bo to UA w USA decyduje, co trafi do Europy a co nie – uwierz, w PL wiedzą że ludzie chcą Curry 1, ale oni z powietrza ich nie wyczarują.

    1. Wally

      Nie puszczaj przelewu. Strona ich nawet nie jest dobrze wykonana (wystarczy wejść w zakładkę „Kontakt i dane firmy”), a na allegro sam opis: „Paczki wysyłane są z takich krajów jak: Chiny, USA, Wielka Brytania, Hong Kong, Wietnam – paczką międzynarodową.” rodzi ogromne podejrzenie, że mamy do czynienia z szajsem a nie butami.

        1. c.

          to był komentarz do osoby pytającej – jak widać człowiek może wypisywać, opisywać, a ludzie i tak nie zadadzą sobie trudu aby przeczytać kilka zdań…

  2. Ból

    Polityka Alledrogo jest obrzydliwa, wszystko ukierunkowane wyłącznie na proceder wyłudzenia haraczu za wystawienie oraz od transakcji, a tym, że rzekomo walczą z nieuczciwością, oszustami czy zalewem podrób można sobie wytrzeć gębę lub tyłek. Syf straszny, człowiek sprzeda coś za 100 zł w wielkich trudach po paru tygodniach/miesiącach, a potem A inkasuje 60 zł, niech będzie ta prowizja, ale od dokonanej transakcji, a nie, że pies z kulawą nogą nie zajrzy nawet na twoją aukcję i już masz płacić horrendalne kwoty, tylko dlatego że wisiało.

    1. c.

      ja bym od sneakerland nic nie kupił – nawet jeśli może 1 na 10 par jest oryginalna to w myśl zasady jak ktoś ma podróbki to nic od niego nie kupuje.

      1. tomasz

        Ok. Dzieki za odpowiedź. Rozumiem, że takie miejsca jak sklepkoszykarza, sklepkoszykarski, basketzone będą w porządku? A jakiś sklep z samymi sneakersami, maxami?

    1. c.

      CTRL+F „sneakerland” – ponad dziesięć razy wspomniane tutaj w tym artykule/komentarzach pod tym tekstem o tym sklepie/sprzedawcy na allegro. proszę Was o minimum zaangażowania i sprawdzenia czasem, czy o to o co pytacie, ktoś nie pytał wcześniej. na tym sklepie są fejki.

    1. c.

      Fear Packi chodzą tak naprawdę od 300$> – trudno mi wierzyć że nagle ktoś takiego buta w pełnej rozmiarówce wystawia od tak na allegro, gdzie było to wydanie u nas niedostępne. naklejka na pudle też coś dziwnie wygląda.

    1. c.

      nie – kolaboracje z Supreme są dostępnie wyłącznie w sklepach Supreme i ew. coś Nike przez swoją stronę puści – lecz to są rzeczy które rozchodzą się z prędkością światła więc nie ma szans aby nagle były od ręki na allegro za 3 stówy.

  3. Asia

    Co myślicie o sklepie obsesole.com ? Chcę kupić nike huarache, a tam są przecenione na 50 euro i jest napisane, że to outlet więc w sumie całkiem możliwe, że mogą tyle kosztować. Co sądzicie? ; (

  4. anga

    Czy naprawdę na worldbox.pl towar jest oryginalny? Czytałam praktycznie same negatywne komentarze co do jakości obuwia- że rozwalają się po pół roku i reklamacje nie są uznawane

    1. c.

      worldbox to pewny sklep, sam nie jedną parę tam kupiłem (jeden z większych odbiorców kolekcji lifestyle’owych w Polsce).
      nie zapominajmy o jednym – worldbox jest sklepem, nie producentem – jak coś się rozwala, to nie ich wina a producenta który zrobił buta (kwestia reklamacji i ich rozpatrywania to zawsze dyskusyjna kwestia).

  5. anga

    No tak, wiadomo że to kwestia producenta. Dlatego właśnie tak duża ilość negatywnych komentarzy na temat trwałości obuwia wzbudza podejrzenia co do jego oryginalności.
    Rozumiem, że tak samo sprawa wygląda z /sportowysklep.pl/ ?
    Mogę jeszcze prosić o info na temat /e-sporting.pl/ oraz JACK-SPORT na allegro?

    Dzięki za poprzednią odpowiedź i z góry również za następną;)

    1. Wally

      Chmielna 20, Worldbox, Sportowysklep, Sklepkoszykarza/biegowy/siatkarza/piłkarza czy Kicks to wszystko są sklepy z grupy Olimp a oni sprzedają oryginalne produkty. 🙂 e-sporting i jack-sport wyglądają na okej.

  6. Sosen

    tez się zastanawiałem kiedyś nad Nstyle, do dzisiaj bo zainteresował mnie jeden konkretny model

    http://nstyle.pl/p,buty-nike-jordan-trainer-st,4639,820253-002.html nie wiem skąd mają to zdjęcie jadnak na tym modelu już na pierwszy rzut oka widać różnice od oryginału

    http://store.nike.com/pl/pl_pl/pd/jordan-trainer-st-buty-meskie/pid-10873353/pgid-11161837

    naszywka na czubie buta jest u nich czerwona w oryginale jest biała, w dodatku zaczyna się nie od prawej do lewej a nie jak powinno być od lewej do prawej

    1. c.

      nstyle to teoretycznie autoryzowany sklep z Białegostoku z punktem stacjonarnym, a nie jakiś pośrednik sprzedający towar sprowadzany z Chin.
      mogę się mylić, ale te trainery st mogą być samplami (na zdjęciach – różnią się jeszcze nacięcia na bocznym panelu) stąd ileś różnic w bucie. zawsze można napisać do sklepu czy są w stanie zrobić jakiekolwiek zdjęcie tego buta bo są rozbieżności takie a nie inne.

    1. c.

      tak fejki. co się stanie? poza tym że wspierasz oszustów (bo tak należy nazywać handlarzy podróbkami) to zawsze jest niepewność czy w ogóle otrzymasz buty (albo przyjdą po miesiącu na przykład – rzecz jasna nie oryginalne).

  7. Bond007

    Wiem, że chyba chce od ciebie zaduzo kdybym cie poprosił jeśli by mi mogłeś znaleźć te buty (original) no i za jakąś normalnom cenę….. Proszę jeśli znajdziesz to daj link proszę

      1. Wally

        Obawiam się, że możesz nie znaleźć oryginałów, gdyż to jest model z zeszłego roku i w sklepach internetowych został wyprzedany/wycofany z dystrybucji. Jedyna szansa to jakieś outlety, ale to wtedy stacjonarne sklepy bardziej.

  8. Robert

    To jest absurd co wypisują w tym serwisie. Mój nick się tu pojawil bo mam zdjęcia z chińskiej strony? To oznacza ze sprzedaje Fake’i? Tylko ze chyba serwis butologia nie wie najlepsze zdjęcia dostępne sa wlasnie na chińskim serwerze yupoo. Oczywiście moglbym korzystać ze stron serwisow jak solecollector czy kicksonfire tyle ze nie zawsze tam sa profesjonalne zdjęcia chyba ze sa kopia z oficjalnych stron producentow. Moim zdaniem jest to krzywdzące ze produkt jak i moja osoba została oceniona na podstawie zdjęć a nie rzeczywistego produktu. Tez jestem ciekaw ile razy przedstawiciele serwisu byli w Chinach, bo ja buty kupuje z tych samych zrodel co chłopaki z flightclub.com

    1. c.

      Nie wiem o którym linku piszesz, ale skoro się tam znalazłeś, to na pewno miałem ku temu stanowcze powody. Skoro nie umieszczasz własnych zdjęć (tak mocno tniesz koszta, że szkoda zainwestować we własne zdjęcia sprzedawanych produktów?), bierzesz je z miejsc, które prezentują na zdjęciach podróbki i skoro nie widzisz różnicy między tym co na zdjęciu i sprzedawanym produktem to albo nie wiesz co sprzedajesz, albo sprzedajesz podrabiany towar i teraz odwracasz kota ogonem. W Chinach jest cała masa miejsc oferująca podróbki jak i towar nie autoryzowany, wyprodukowany poza zleceniem, mogący nie spełniać norm jakościowych, tzw. „szara strefa”, która bardzo często okazuje się być wysokiej jakości podróbkami. Jako osoba odpowiedzialna za ten artykuł jak i tą cąłą stronę wybacz, ale nie wierzę w zapewniania że „kupuję tam gdzie tamci”.

Dodaj komentarz