5 Pytań Do: Dan

Trochę długo nie było do nikogo żadnych pięciu pytań… Czas to zmienić! Dziś przepytaliśmy Dana, którego możecie kojarzyć z projektów takich jak We Run Warsaw, czy polskiej edycji imprezy Sneakerness. Zapraszamy do lektury!

 butologia-5pyt-do-dan

Swoją pasję do sneakersów kultywuje już kilka ładnych lat. Entuzjasta butów biegowych i dobrego życia. Pracował w nieodżałowanej Warszawskiej Nike, a także zajmował stanowisko managera w bratnim RS2. Współzałożyciel pierwszego, w pełni poświęconego sneakersom portalu internetowego – Suede&Mesh. Aktualnie zajmuje się pracami nad projektem We Run Warsaw, a także współpracą z markami oraz sklepami. Swoje palce macza również w Warszawskiej edycji Sneakerness.

1. Co masz aktualnie w rotacji.

Choć nie zabraknie wydań specjalnych, to w aktualnej rotacji mam głównie GR wszelakie. Pewnie dlatego, że zmęczyłem się ciśnieniem na hajp. Sam nie kupuję już takiej ilości butów jak kiedyś. Nie dlatego, że buty mnie znudziły, a dlatego, że jest ich zwyczajnie za dużo. Kiedyś wydań specjalnych było mniej przez co miały one więcej magii, element prawdziwej specjalności. Odwrotnie jest za to z GR, które często są przemyślane tak samo jak autorskie pomysły ekip butików, czy projektantów.
Zrobiło się trochę bardziej jesiennie i dlatego do moich łask powrócił kolor burgundowy, na który zapatruje się daleko inaczej niż na modę. Z tego powodu na półkę ,,ready to go” stojącą w przedpokoju wskoczyły Kangaroos Rage oraz New Balance 1500 The Finals od Soelbox. Oba wydania oczywiście we wspomnianym kolorze.Ten zestaw uzupełniają Pumy XT1 od Whiz Limited oraz mita Sneakers, ZX Flux 2.0 (idealne na każdy humor, ale zaczyna się robić chłodno jak na nie), Puma R698 w kolabo z Size?. Reszta to już jak wspominałem totalne GR jak np. adidas ZX500 w oryginalnej kolorystyce, których wszędzie pełno.

2. Co spowodowało, że zacząłeś się interesować butami?

Z butami zawsze było coś na rzeczy. Nawet kiedy byłem za mały, aby zdać sobie z tego sprawę, z lekką nutą zazdrości patrzyłem na kolegów, którzy dumnie na szkolnych boiskach prezentowali swoje Reeboki, czy Fila.
Kiedy zakochałem się w koszykówce i coraz lepiej poznawałem ten sport, duże znaczenie zaczęło odgrywać to w jakich butach się gra. Starsi koledzy, którzy mieli już własne pieniądze przychodzili w Carterach na Shox, czy AJ XVII. Był w tym wszystkim tak samo element szpanu, jak i realnego pragmatyzmu. W przerwach między meczami dużo się o butach rozmawiało. Piękne czasy. Później wraz z Markiem odkryliśmy Phat Fly Sneakers, które na zawsze zmieniło nasz ogląd na obuwie. Mój chyba w szczególności, bo coraz mocniej zacząłem się interesować biegówkami i tak dzisiaj to one królują w mojej szafie.

3. Wymarzona para za dzieciaka?

Jak się porządnie cofnę pamięcią- tak do trzeciej klasy szkoły podstawowej, na mojej wish liście po za czapeczką Toronto Raptors były buty Fila. Nie powiem Wam jaki to był model, bo nawet nie pamiętam jak dokładnie wyglądały. Na pewno były to b-ballowe uptowny. Najważniejszy wtedy był nie tyle projekt, co vibe, który towarzyszył marce magicznym latom dziewięćdziesiątym. Znacznie później zakochałem się we wspomnianych już Shoxach Vince’a Cartera. Na osiedlowym boisku na Kazubów 8 śmigał w nich jeden kot o ksywie Volvo.

4. Coś, co chcesz, lecz ciągle nie zagościło w kolekcji?

W 2008 roku miałem okazję uczestniczyć w premierze Asics Gel Lyte III przygotowanych przez Solebox. Tak naprawdę pojechałem do Berlina turystycznie, bo nie miałem akurat za bardzo wolnej kasy, a patrząc na wyczyny kolegów, karty kredytowej wolałem nie dotykać. Wspomniane buty udało mi się dorwać w przyzwoitej cenie na wyprzedaży archiw towarzyszącej Solemartowi w 2011 roku. Kwestią sentymentów z 2008 zostały jednak Lacoste Tennis 91, które premierę miały na pierwszym Solemarcie, tego samego dnia co Asicsy. Zrozumcie, że ten pierwszy wyjazd za granicę po buty był naprawdę magiczny. Na początku ciężko było dopchać się do stoiska, gdzie sprzedawane były buty wykończone czarnym materiałem frote, ale kiedy tłum ustąpił postanowiłem sprawdzić, czy nie została jakaś para. Tak po prostu, aby je obejrzeć. Okazało się, że jedyna para była w moim rozmiarze – us13.

5. Top5 ulubionych butów?

Top 5 ulubionych butów to zawsze ciężki temat, bo nie mam takich, których bym nie lubił – spróbujmy:

1.Soleboxowe New Balance 1500 ‘Thoothpaste’ – miętusy oczywiście

2.Soleboxowe Asics GL III ‘Here Comes The Sun’ – za wyrafinowanie, świetną otoczkę (spot video!) oraz sentymenty oczywiście.

3.Nike Air Tailwind OG – mogę na nie patrzeć godzinami, dlatego stoją w moim biurze wyjęte z pudełka

4.adidas ZX8000 Consortium – pierwsze buty po reaktywowaniu linii – kocham za zblokowanie kolorów, za wykonanie, za to jak bardzo pasują moim stopom.

5.Sam nie wiem, kiedyś myślałem, że Asics GL III A.R.C w gołębiej szarości, ale dzisiaj moje myślenie jest dalekie od wszelkich rankingów i trudno mi wybrać jakąś kolejną parę

Chciałbym więc pozdrowić wszystkie życzliwe mordeczki, ludzi z prawdziwą pasją i poważnym podejściem do butów, a także wszystkich, którzy w but-grze coś mogą – panie i panowie, nie bójmy się działać, bo jedyne co może nas spotkać to szybszy rozwój naszego lokalnego rynku.

FB: www.facebook.com/werunwarsaw
IG: instagram.com/dannythedan

20131018_161201

20131028_083208

baletki

baletki3 dan - maleman - właściwy _MG_5501317839_2036185591433_534649236_n IMG_1702 IMG_2077

Dodaj komentarz