Warning: Illegal string offset 'username' in /home/butologia/domains/butologia.com/public_html/wp-content/plugins/instagram-slider-widget/includes/class-wis_instagram_slider.php on line 859
No images found!
Try some other hashtag or username

Recenzja – Jordan Super.Fly 2 PO

Kiedy w zeszłym roku miałem okazję grać w pierwszych Super.Fly’ach, zostawiły one na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Ich następna Super.Fly 2 tak naprawdę został zupełnie przeprojektowany i wyposażony w nowe rozwiązania. Jak to się sprawdza w grze?jordan-sf2-a

Wersja PO jak to zostało wspomniane w Zapowiedzi Recenzji, od wersji podstawowej różni się materiałem z którego została wykonana cholewka – Hyperfuse zastąpił sztywniejszy mesh + skóra, czyli tradycyjny zestaw materiałów, którego zaletą jest to, że lepiej się układa do stopy niż Fuse (chcąc nie chcąc – niektórzy z nim mają pewne problemy). Mówi się, że Hyperfuse jest wytrzymalszy, lecz jeśli ktoś miewa problemy z dopasowaniem butów do stopy, wersja PO wydaje się być odpowiedniejszą. W kwestii leżenia na stopie przypomniały mi one nieco pierwsze SF – stoją one nieco po tej szerszej stronie, co zapewne ucieszy osoby z szerszą stopą. Za trzymanie stopy w ryzach czuwa Dynamic Flywire z czego naprawdę dobrze się wywiązuje, niemniej tył buta mógłby być nieco bardziej rygorystyczny – wstawka z tworzywa w mojej ocenie w 100% egzaminu nie zdaje. Nie miałem z tego powodu jakiś problemów, lecz wystarczyły lekko lżej zawiązane i dało się odczuć lekkie braki w trzymaniu tylnej części stopy. W kwestii wagowej – po wzięciu ich w ręce sprawiają wrażenie naprawdę lekkich – pomimo że w rozmiarze 10US ważą ~393g, co na obecne standardy jest wynikiem w środku stawki, to i tak nie ma się tutaj czego czepiać.jordan-sf2-b

Na papierze mamy teoretycznie bardzo klasyczny zestaw amortyzacji – podeszwa z pianki Phylon + Zoom Air na przedzie. Rzeczą robiącą tutaj różnicę jest Flight Plate. Daje on nam opcję Unlocked Zoom Air, dzięki czemu został w pełni wykorzystany potencjał tej poduszki, a pianka Phylon w pięcie także zyskała na sprężystości. Czy można mieć jakieś ale? Fajniej mieć Zoom na przedzie i pod piętą, lecz nie wymagajmy wszystkiego naraz.jordan-sf2-c

Trakcja – gwieździsty wzór, który rozchodzi się od środka poduszki Zoom Air, który bazuje na tradycyjnej „jodełce” – czy może być źle? Nie – jak najbardziej się sprawdza i but dobrze się trzyma parkietu. Sam wzór jest dość głęboki i raczej z miękkiej gumy, co nieco przyniosło mi na myśl CP3.VI (które także cechowały się bardzo dobrą przyczepnością).

Jeszcze kilka słów o samym FlightPlate’cie – niby zwykła płytka, lecz dość znacząco wpływająca na całą grywalność. Jak już zostało wspomniane przy kwestii amortyzacji, poprawiona jest jej sprężystość, a racji tego że rozciąga się na całej długości to poprawia sztywność/wsparcie buta, lecz bez krzywdy dla płynności poruszania się w nich. Trochę zaczęło mnie zastanawiać – czemu nikt wcześniej tego nie stosował (szczególnie że firma Mizuno specjalizująca się w biegówkach posiada rozwiązanie Wave)? Jest to na pewno krok w przód – pytanie co będzie dalej?jordan-sf2-d

Jak zwykle na koniec, druga strona modelu, czyli miejsca na poprawki. Jak zostało wspomniane w kwestii leżenia na nodze, w moim odczuciu tyla część buta mogłaby być nieco sztywniejsza, niemniej tak jak jest zrobione to nie jest źle. Duży Zoom na przedzie ma swoje plusy i minusy – mamy lepiej amortyzowany przód, większą wygodę, lecz grubsza poduszka zawsze pociąga za sobą nieco gorsze czucie parkietu – tutaj to jest kwestia bardziej, kto co lubi. Wentylacja – nadmiaru otworów tutaj nie ma i odbywa się ona głównie przez język – niemniej jak na buta gdzie i tak grałem w dwóch parach skarpet nie uważam że było źle. Obawiałem się trwałości meshowej cholewki, lecz one okazały się na wyrost, gdyż poza otarciami to nic się z nią nie stało – zapewne po całym sezonie grania może zacząć im coś dolegać, niemniej nie powinniśmy się obawiać, że but zacznie się pruć po kilku grach.

jordan-sf2-e

Do sieci już trafiły pierwsze zdjęcia Super.Fly 3, w których możemy dostrzec kontynuacje tego, co mieliśmy w „dwójkach”. Czy dobrze? Tak, gdyż jest to udany model, który jak dobrze pójdzie, może się stać flagowym, niesygnowanym butem rodem Hyperdunków czy Hyperfuse’ów u Nike’a, które to oferują nam dobry poziom grywalności w przystępniejszej cenie niż sygnowane modele.butologia_tabelka_jordan_superfly_2po

W buty możecie się zaopatrzyć na Pro-Baller.com.

7 komentarzy

  • Papcio

    4 sierpnia 2014 at 13:33

    Hey, 🙂
    właśnie rozważam zakup tego buta na jesieni. Chciałbym używać go do gry w siatkówkę – na hali, 3-4 razy w tygodniu. Obawiam się jednak tej amortyzacji w pięcie, ważę ok 88 kg, do tego trochę skaczę i obawiam się o kolana.
    Aktualnie grałem w Lebronach 8 PS i Nike Zoom Soldier 6. Wszędzie były powietrzne poduszki – Zoom i Air Max 180, dlatego niepewnie czuje się z samą pianką w pięcie… Do tego nie jest to Lunar ani Boost…
    Jak uważasz, ten but ma sens czy szukać czegoś innego?
    pozdrawiam
    Paweł M.

    Odpowiedz
    • c.

      4 sierpnia 2014 at 14:14

      na wstępie powiem tak – siatkówka jest mi zupełnie obcym sportem 😉
      nie wiem jaką masz mechanikę skoku/ lądowania – niemniej Zoom w ZS6 w pięcie był sprężysty i miękki – nawet nie wiem czy nie nadmiernie (szczególnie jak się trochę rozegrał) – w SF2 mamy Phylon i FlightPlate co jest nieco bardziej miękkie i nieco mniej sprężyste w porównaniu do ZS6, lecz nie jakoś drastycznie. najlepszą opcją jest zawsze możliwość przymierzyć samemu i ocenić.
      jeśli jednak rozwiązanie z SF2 to za mało, to jeszcze są XX8 SE / Melo M10 gdzie poza FlightPlate i Unlocked Zoom jest także Zoom w pięcie.

      Odpowiedz
    • adamoski126

      4 sierpnia 2014 at 19:17

      Albo możesz kupić Lebron’y 11,które stanieją w październiku z racji wyjścia 12 modelu.W 11 masz Lunarlon na całej długości, w którry wtopiony jest zoom też na całej długości

      Odpowiedz
      • c.

        4 sierpnia 2014 at 19:20

        ale LeBrony bazują na Hyperposite’cie, który jest sztywniejszym materiałem, gorzej układającym się do stopy i jednym leżą świetnie a innym kaleczą stopy że nie są w stanie w nich grać 😉 a, no i tak jest lunarlon+zoom na całej długości 😉

        Odpowiedz
          • Papcio

            5 sierpnia 2014 at 08:36

            Na pewno przymierzę w Foot locker przed zakupem w internecie 😉
            Ale przymierzenie buta na sucho nigdy nie daje pewności… amortyzacja zaczyna działać zwykle po rozegraniu, dopasowanie dopiero po 2-3 treningach. Chyba faktycznie zaczekam na jesień i poczekam na nowe modele, aby te starsze staniały. 😉 Super Fly 2 PO byłyby idealne – gdyby miały zoom w pięcie jak Melo M10 lub XX8 SE. Wyglądowo mi po prostu bardzo pasują 😀
            PS. w siatkówce wyskok następuje po małym naskoku, z dwóch nóg, lądowanie standardowo.

            Odpowiedz
  • c.

    5 sierpnia 2014 at 09:35

    @Papcio – w SF2 nie mogli dać zoom w pięcie aby nie były to kolejne XX8 oraz aby były trochę tańsze 😉 jak to zwykle bywa – coś za coś 😉
    przy wyskoku w dwóch nóg zawsze jest kwestia na ile ktoś mocno atakuje piętą, na ile pełną stopą podłoże – lądowanie to wiadomo że powinno odbywać się przez przód stopy dla jak najlepszego tłumienia drgań 😉

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.