No images found!
Try some other hashtag or username

Technologie: Wiwisekcja – Nike Zoom Rookie.

Model Zoom Rookie jest hybrydą kilku modeli Penny Hardaway’a – mamy tutaj elementy z Air Go LWP, Air Flight One oraz użycie materiału Foamposite. Jako że sugerowana cena detaliczna za oceanem wynosiła 200$, można oczekiwać buta wypchanego technologiami, lecz jak pokazują przekroje przez buta, nie koniecznie tak być musi…

sZKfY G9wMt gWkZw mTk4i m2Ldb St6lx ZTwzq M3u2a GynN2 vJuOX Qanhd NvBYx 8rOy5 Mjthi uUx3L znjzK 0vZIE 3xPvW sKVBB jyEtI osB72 aeueV

22 komentarze

  • Johny

    27 maja 2013 at 21:24

    Stosunek jakość-cena to dno,nie są wogóle elastyczne,słaba amortyzacja,w dodatku bardzo ciężkie.Zdecydowanie odradzam zakupu :/

    Odpowiedz
    • c.

      27 maja 2013 at 21:38

      niestety, jak zobaczyłem je w znacznie korzystniejszej cenie to byłem bliski zakupu, lecz po tym co zobaczyłem/przeczytałem to okazał się być kolejny but który tylko wygląda o znikomych właściwościach grywalności…

      Odpowiedz
  • Wally

    27 maja 2013 at 22:23

    Nike poszło na kasę co się zresztą im sprawdza bo ludzie i tak kupują ten but a gwiazdy NBA nawet w tym grają (czy faktycznie w tej samej wersji tego nie wiemy).

    Odpowiedz
    • c.

      27 maja 2013 at 22:31

      kilku osobom zdarzyło się je mieć na nogach podczas meczu – lecz zawodnicy nie raz pokazywali że na jeden mecz mogą w czymkolwiek wyjść na parkiet 😉

      Odpowiedz
  • Tinamou

    28 maja 2013 at 01:13

    Właśnie już się na nie przyczaiłem a tu garść takich informacji. Nadal myślę czy nie zakupić dla samego wyglądu (akurat miałem ochotę na pełną czerwień) jednak byłyby kolejne buty, w których bym nie grał pewnie…

    Odpowiedz
  • Mike 40

    28 maja 2013 at 16:48

    Też byłem bliski zakupu tego modelu ale przeczytałem co nie co na jego temat i jak Przedmówcy również odstąpiłem od zakupu.

    Odpowiedz
    • c.

      6 czerwca 2013 at 11:33

      będąc szczerym – mam mieszane uczucia co do tego sklepu – wszystkie zdjęcia ściągnięte z netu, więc trudno tak naprawdę w pełni ocenić…

      Odpowiedz
    • c.

      15 kwietnia 2014 at 09:45

      pokazują to zdjęcia – czego wymagać od cienkiej warstwy pianki na przedzie i małej poduszki zoom air w pięcie – przekrój przez tego buta dobitnie pokazuje że nike zrobił ten model jako but lifestyle’owy a nie z myślą że ktoś może w tym iść grać.

      Odpowiedz
    • c.

      16 kwietnia 2014 at 14:34

      te k1x jako outdoorowe mogą jak najbardziej być rozważane jako but do gry na zewnątrz (jedyne zastrzeżenia co do trakcji jakie słyszałem to na brudnych salach przeciętnie się trzymają). z nike’a to poniżej 300 na outdoor do dorwania są hyperfranchise.

      Odpowiedz
    • c.

      16 kwietnia 2014 at 15:18

      na tej samej podeszwie co Hyperfrachise są jeszcze wczęsniejsze – Hyperenforcer XD (są jeszcze zwykłe Hyperenforcer z podeszą prawie jak Hyperfuse 2012 – XD to ten wariant z wytrzymalszej gumy), lecz są praktycznie w tej samej cenie co Hyperfranchise lecz mniej dostępnych sztuk.
      w katalogu nike’a z zeszłego roku był jeszcze model black mamba 24 też na podeszwie z mocniejszą gumą, lecz nie widzę ich specjalnie nigdzie.

      Odpowiedz
    • c.

      16 kwietnia 2014 at 20:08

      hyperfranchise i hyperenforcer xd to prawie to samo (podeszwa i amortyzacja identyczna tu i tu – recenzja tych pierwszych nawet jest na stronie). k1x w rękach nawet nie miałem, więc trudno mi coś więcej powiedzieć o nich – ponoć są całkiem spoko, można powiedzieć bardziej tradycyjny model, ze skórzaną cholewką, amortyzacja to pianka o dwóch rodzajach gęstości.

      Odpowiedz
    • c.

      21 kwietnia 2014 at 13:07

      retro adidasa generalnie nieźle się sprawują na parkietach – może nie jakoś arcy super hiper, niemniej na pewno lepiej niż ten twór który jest w częściach na zdjęciach powyżej… niestety te modele są u nas trudno osiągalne, więc też trudno mi coś więcej i nich mówić.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.