Warning: Illegal string offset 'username' in /home/butologia/domains/butologia.com/public_html/wp-content/plugins/instagram-slider-widget/includes/class-wis_instagram_slider.php on line 859
No images found!
Try some other hashtag or username

Recenzja – Jordan Melo M8.

Można rzec, że linia Carmelo Anthony’ego jest jedną z ostatnich ‚klasycznych’ – gdzie nie widzimy szukania zbicia wagi za wszelką cenę, z bardziej ‚tradycyjnych’ materiałów, wypakowany amortyzacją. Czy to podejście ciągle sprawdza się w grze?

Wierzch buta stanowi połączenie trzech materiałów– skóra patentowa, skóra naturalna i Flywire– czyli coś tradycyjnego, coś choć nieco redukujące wagę co także dobrze dopasowuje się do stopy. W pięcie widzimy poduszkę Air Max a na przedzie projektanci zrobili nam wgląd w poduszkę Zoom Air – miło z ich strony, ale o amortyzacji więcej za chwilę. Co mogę powiedzieć o leżeniu na nodze? On po prostu leży normalnie – bez nadmiernej sztywności, wąskości ani też nie ma przesady w przeciwną stronę, że nie daje rady dowiązać buta aby noga nie latała. Po wyjęciu z pudełka można od razu iść na boisko – a czując sprężystość amortyzacji to nawet od razu się chce.

Mówiliśmy o wierzchu buta – teraz czas zejść nieco niżej czyli do podeszwy – ten czarny materiał na recenzowanej parze to pianka Phylon która spaja nam wszystko w całość, a te czerwone elementy to tworzywo termoplastyczne odpowiedzialne za sztywność buta ( i zarazem tańsze rozwiązanie niż płytka z włókna węglowego co by tylko wywindowało cenę). 10mm Zoom Air na przedzie plus Air Max w pięcie – taki zestaw zaserwowano nam w tym modelu – i prawdę mówiąc trudno oczekiwać więcej, gdyż zapewnia on bardzo przyjemną ‚jazdę’. Air Max zapewnia bardzo dobre tłumienie wszelakich wstrząsów, Zoom daje sprężystość przy każdym kroku/wybiciu tworząc bardzo zgrany zestaw.

Tym razem projektanci nie szaleli ze wzorem bieżnika – mamy tutaj głównie tradycyjną ‚jodełkę’ na zmianę z dodatkowymi liniowym wzorem na przedzie. But przy wszelakich szybszych obrotach na parkiecie wydawał charakterystyczne piszczenie trzymają się przy tym świetnie podłoża – trudno coś w tym miejscu temu butowi zarzucić, przez wszystkie gry w nich mnie nie zawiódł.

M8 są ciut niższe od poprzednika, lecz tym razem dla wsparcia kostki projektanci zastosowali rozwiązanie, że dwie ostatnie dziurki w bucie są niemal na tej samej wysokości co powoduje mocniejsze ściągnięcie/przyleganie buta w tym miejscu. Powiem w ten sposób – mimo że w tym bucie naruszyłem sobie torebki stawowe w stopie, nie powiedziałbym że wsparcie jest złe – jak się ląduje komuś na stopę to jest loteria czy będzie skręcenie czy nie (albo jak bardzo mamy zużyte stawy i czy są w stanie jeszcze to znieść 😉 ), choć but sam w sobie może mógłby być nieco bardziej stabilny.

Czy temu butowi możemy wytknąć jakieś wady? Chyba jedyną byłoby to że nie koniecznie każdemu musi przypaść do gustu – ktoś szukający lekkiego buta o nieco ‚sztywniejszej’ amortyzacji, będącego niżej zawieszonego to może nie do końca odnaleźć się w tej parze. Jeśli przyrównałbym je do samochodów – powiedziałbym że to raczej okazała limuzyna zapewniająca nam komfort lecz nie zapominając o osiągach, a nie sportowy wózek gdzie musimy zgodzić się na część wyrzeczeń na rzecz właściwości jezdnych.

Komfort, amortyzacja, trzymanie parkietu – czegoś brak? No OK, wagowo są w graniach przyzwoitości, lecz nie dla każdego jest to wymogiem aby but ważył tyle co biegówka, a tak poza tym to mamy kawał przyzwoitego buta który powinien zadowolić osoby których każdy kolejny ‚hyper’ but nie przekonuje i poszukują na rynku bardziej tradycyjnych modeli.

A na koniec znów streszczenie recenzji w formie video:

5 komentarzy

  • El

    9 lipca 2012 at 01:40

    I chyba też je kupię na następny sezon. Tylko te zielone:D A jak z amortyzacją w Adidas Rose 2.5 albo Nike Hyperdunk+ Sport Pack bo zastanawiam się też nad tymi butami z dodatkowym bajerem:D

    Odpowiedz
  • c.

    9 lipca 2012 at 07:00

    tak, ten byt przypadł do gustu. chciałem zielone ale albo rozmiaru nie było albo znacznie droższe – białe były najtańsze ;]
    HD+ Sport Pack to krągłą cenę też będzie mieć… retail za oceanem to 250$, co dla mnie będzie zaporową ceną przy ilości kupowanych par…

    Odpowiedz
  • theBeast

    6 sierpnia 2012 at 23:13

    Gram w siatkówkę, ważę ok 88 kg przy wzroście 188 i mam 100cm dosiężnego, więc jestem narażony na duże przesilenia. Chciałbym wiedzieć czy ten but zapewni mi odpowiednią amortyzację i stabilizację stopy przy lądowaniu? Miałem kiedyś Soldiery III , ale skręciłem w nich kostkę, natomiast w hyperdunkach 2k11 poduszka w pięcie wytrzymała może miesiąc.. Nie chciałbym, aby ten sam los spotkał melo m8, a niestety nie mam możliwości aby buta przymierzyć. Chciałbym, aby obuwie wytrzymało chociaż 5-6 miesięcy, nie liczę na więcej bo w miesiącu mam średnio 40 treningów, każdy po 2h+.

    Odpowiedz
  • c.

    7 sierpnia 2012 at 07:17

    w niemal każdym bucie można skręcić kostkę – jedyną znaną mi marką która zaprojektowała buty wokół wsparcia kostki to niedostępne w PL http://www.ektio.com/ – ja w wszelakich butach miałem podkręcone kostki.
    10mm zoom na przedzie to chyba jedna największych opcji jakie można znaleźć w butach na przedzie jeśli chodzi o amortyzację. air max nie posiada tej sprężystości co zoom air, lecz to ten system był zawsze zalecany większym graczom/potrzebującym nieco większego wsparcia. nie mogę obiecać, że będzie to wytrzymalszy zestaw, że spełni oczekiwania – teoretycznie na papierze na taki wygląda.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.