• Wertowania kartonw z parami do gry cig dalszy Tym razem
  • Czy to ostatni sezon Vincea w NBA? On sam mwi
  • Czy macie jaki model ktry nie jest Waszym ulubionym ale
  • Co ponownie si powino wicej na ich temat do przeczytania
  • Mona powiedzie butlegenda Syszaem chyba do trafne porwnanie e pierwsze
  • Wertowania kartonw z parami do gry cig dalszy Na parkiet
  • Po przerwie wracam z przegldem tego co wpado w oko
  • Jako e jestem wolnym agentem tzn nie mam na tapecie
  • nikebasketball oficjalne zaprezentowa nam pity model Irvinga Jakie s Wasze
  • Na stron wjecha nowy odcinek OnFeet a w nim Nike

Lekcja historii – część druga.

Ostatnim razem zatrzymaliśmy się na końcówce lat ’80 – teraz przyszedł czas na lata ’90 XX wieku, okres bardzo obfity w modele które zapewne u nie jednej osoby spowodują zakręcenie się łezki w oku.



Tak jak pierwsze szlaki sygnowanych modeli zawodników przetarte zostały już dawno temu, tak teraz stanie się to jeszcze powszechniejsze. W 1990 roku wyszedł pierwszy sygnowany but Magic Johnsona od Converse’a – Magic. W tym czasie Jordan doczekał się już piątego modelu (początek roku 90), szósty ukazał się pod koniec 1990 – generalnie modele MJ’a zdominowały rynek początku lat dziewięćdziesiątych i były rzeczą pożądaną przez wielu (w końcu w latach 1991-93 Chicago zdobyło mistrzostwo). Reebok kontynuował stosowanie systemu Pump- pojawił się on w modelach Twilight Zone oraz Omni Zone. Nike po nie w pełni trafionym pomyśle w Air Pressure, wypuścił model który nie potrzebował zewnętrznej pompki w celu napompowania kołnierza wokół kostki – Air Command Force (w zaloeżności od źródła podawana jest data 1990 bądź 1991 – obstawiam że pierwsze egzemplarze pojawiły się w końcówce roku 90, a na szerszą skalę w 91), który może być kojarzony z filmu ‚White Men Can’t Jump’ – tak jak i model Air Flight Lite, bądź ze stop Davida Robinsona (jego cena katalogowa wynosiła 175$, co w przeliczeniu na dzisiejsze czasy jest równe około 275$!).

Rok później Adidas powrócił z dwoma modelami – Torsion Artillery oraz Artillery Lite High (oba wykorzystujące system Torsion, który już pod koniec lat ’80 miał swoją premierę), Converse kontynuował serię Magic Johnsona. Reebok w 1991 roku odszedł od systemu ERS (który ukazał się po raz pierwszy w 1987 roku – koncepcją był zbliżony do systemu Air Nike’a) i w modelach Pump Omni Zone II oraz Pump Omni Lite od strony podeszwy można było podziwiać okienko z system Hexalite. Nike nie poprzestawał na działaniu – tego roku zarówno w biegówkach jak i butach do gry (modele Air Force 180 Mid i High) pojawiła się poduszka z systemem Air Max o 50% większa niż dotychczas oraz seria Huarache – w tym do gry Air Flight Huarache – już próby odchudzania buta poprzez zostawienie w bucie najważniejszych elementów.

Kolejny rok, kolejny gracz na rynku – w 1992 do gry wkracza Fila z modelem The Cage. Tego roku Adidas wypuścił pierwszy sygnowany model dla Dikembe Mutombo – Mutombo. Converse przygotował ofensywę wraz z nowym system amortyzującym ‚React’, który pojawił się w modelu Larry Johnson’a – Aerojet oraz Accelerator III (dla Kevina Johnsona), a żeby tego było mało, pan Johnson otrzymał jeszcze drugi model z przeznaczeniem do gry na betonie – Tarmax. U Reeboka swój początek miała seria Blacktop, będącą tą dedykowaną grze na betonie – w skład wchodziły takie modele jak Battleground, Boulvard, lecz na parkietach NBA pojawił się Shaquille O’Neal, wraz ze swoim sygnowanym modelem – Shaq Attaq. Inne gwiazdy Reeboka – Shawn Kemp, Dominique Wilkins nosili model Vertical I. Czym tym razem nas zaskoczy Nike? W modelach Jordan VIII oraz Air Raid pojawiają się krzyżujące się paski mające za zadanie poprawę trzymania nogi, w model Charles’a Barkley’a – Air Force Max – mamy panoramiczne okienko Air Max w pięcie.

Po wysypie nowych serii, technologii w 1992 roku, 1993 był po części rokiem kontynuacji. Reebok wypuścił kolejny model O’Neala – Shaq Attaq II, jak i model Vertical II oraz kontynuację serii Blacktop – Boulevared II. Larry Johnson doczekał się kolejnych swoich modeli od Converse’a – Aerojam, Backjam oraz Tarmax II, a model Run’n Slam był kolejnym butem dla Kevina Johnsona. Zwycięzca Slam Dunk Contest z 1994 – Isaiah ‚JR’ Rider tytuł zdobył w swoim modelu – NBA J.R. Rider. Adidas nie chciał pozostawać w tyle za konkurencją i wypuścił model Streetball, którego nazwa mówi o przeznaczeniu oraz drugi but dla D.Mutombo. Ciekawe rozwiązanie zastosował w modelu Equipment – część wewnętrzną buta stanowi neoprenowa skarpeta którą się wyjmuje. Fila ciągle skromnie z jednym modelem M-Squad. Nike kontynuował stosowanie patentu z dwoma krzyżującymi się paskami w modelach Air Raid II, Air Force Mid/High, Air Unlimited oraz Air Force Max CB. Mimo pierwszego przejścia na emeryturę Michaela Jordana, wyszedł model Jordan IX. Sporą sławę zyskał model Air Maestro II dzięki Scottie Pippenowi, a szczególnie czerwona kolorystyka którą miał na All Star Game w 1994 roku. Modeli Nike’a można by jeszcze trochę powymieniać, ale staram się skupić na tych co bardziej intrygujących 😉 W 1993 pierwsze kroki w biznesie koszykarskim zaczął stawiać And1, lecz ich początki skupiały się na branży odzieżowej niżeli obuwniczej.

A cóż nam przyniósł rok 1994? Fila zaczęła pewniej stąpać w światku koszykarskim – pojawił się pierwszy model Granta Hilla – The Hill oraz Jamala Mashburna – Mashburn. Gracze Converse’a dostali kolejne swoje modele – Kevin Johnson Run’n Slam II oraz Pandemonium, Larry Johnson – LJ oraz Destroyer (trzcia odsłona modelu Tarmax), Isaiah Rider – Armory. Pierwszy model otrzymał młody Latrell Sprewell – Acropolis. Reebok kontynuował serię Shaqa – w latach 1993-94 wyszyły trzy jego modele – kolejno Shaq Attaq II, III i IV.. Nowością był model Kamikaze noszony przez Shawna Kempa. Adidas nie pokwapił się o kolejny model dla Mutombo i po raz drugi wyszedł Mutombo II. Tak jak u konkurencji rzepy na środku buta już się pojawiały, u Adidasa dopiero teraz w modelach Agressor (dla Johna Starksa) oraz EQT BB (m.in. Detlef Schrempf w nich grał). Seria Jordana była dalej kontynuowana – model numer X miał wypisane ważne osiągnięcia w karierze MJ’a, które były na spodzie podeszwy. Jordan jednak miał okazję w nich grać – to je miał na nogach jak w marcu 1995 wrócił na parkiety NBA. Charles Barkley także doczekał się kolejnego swojego modelu – Air Max 2 CB. Jedym z lżejszych butów na owe czasy był Air G.O. LWP w którym można było oglądać m.in. Reggie Millera albo Anfernee Hardaway’a. „Penny” także grał w Air Flight One – tutaj ciekawostka – podczas Play-Off’ów w 1995 roku, gdy Orlando grało z Chicago, na jeden mecz Micheal Jordan założył ten model, a Hardaway Jordan IX.

Mamy połowę lat ’90, rok 1995 i powiem krótko – się działo. Fila wypuszcza kolejne modele dla G.Hilla i J.Mushburna oraz nowy model dla Jerry’ego Stackhouse’a – Stackhouse. Kevin Johnson i Larry Johnson otrzymują kolejne modele od Converse’a (R.A.W.Energy, R.A.W.Power, Muscle), choć najbardziej charakterystyczny był but dla L.Sprewella – Voltage. Adidas poza wypuszczeniem modelu Streetball 95 nie zaprezentował nic innego wartego uwagi – czyżby szykował coś większego w zanadrzu? 1995 to rok w którym wyszedł but który obstawiam nie jednej osobie marzył się po nocach – nowa o nowym modelu Shaqa – Shaqnosis, z charakterystycznymi rozchodzącymi się okręgami. Reebok w tamtym czasie generalnie wykorzystywał motywy nieco geometryczne przy projektowaniu butów – czy to rozchodzące się promienie na modelu Blast w którym grał Nick Van Exel, czy inne wariacje na Kamikaze II bądź Optix w których można było podziwiać S.Kempa. A co nam serwuje Nike? W 1995 wyszły dwa modele C.Barkley’a – Air CB34 i Air CB34 II, Chris Webber dostał swój model – Air Max CB, ale to nie wszystko. Kto pamięta wielkie litery ‚AIR na całym boku buta? Tak, to Air More Uptempo w których między innymi grał S.Pippen. Buty ‚low’ to jak już wiemy nie wymysł czasów obecnych – pomimo że lata ’80, początek ’90 kojarzy się raczej z wysokimi, masywnymi butami, to Penny Hardaway’a można było oglądać w Air Lampaste (a dokładniej podczas All Star Game w 1995 roku). Sezon 95/96 to także pierwszy w którym Penny otrzymał swój model – Air Max Penny. To nie koniec – Jasona Kidda można było podziwiać w jego modelu – Air Zoom Flight 95, w którym to Brent Barry wygrał konkurs wsadów w 1996 roku, no i but o równie specyficznym wyglądzie co sama osoba dla której był projektowany – Air Shake N’Destrukt dla Dennisa Rodmana. A wisienką na torcie jest Jordan XI – połączenie balistycznego meshu z patentową skórą dało lekkość butowi, a design ceniony jest do dziś. Jak nie patrzeć – sporo tych modeli które po dziś dzień budzą emocje?

Czy projektanci po takim dorodnym roku są w stanie w 1996 czymś jeszcze nas zaskoczyć? Fila poza trzema modelami dla swoich czołowych graczy (w tym Grant Hill III – uważam za jeden z ciekawszych od tego producenta), pozyskała nowego gracza – Chrisa Webbera, który otrzymał swój model na okres Play-Off’ów – Flying Fortress (z początku sezonu związany był z Reebokiem). Nowe buty S.O’Neala – Preacher – miały znacznie agresywniejszy wygląd podeszwy względem dotychczasowych jego modeli, ale Shaq dostał jeszcze drugi model – Dunkmob. W sezonie zasadniczym S.Kamp grał w modelu Aftershok (kolejny o wyglądzie znacznie masywniejszym, w stylu Preachera), a w Play-Off’ach w Reignman. Tego roku rozpoczęła się jedna z dłużej trwających serii – rookie z 76ers, Allen Iverson, otrzymał swój pierwszy model – The Question. Converse zaprezentował buty które swym wyglądem bardziej nawiązują do klasycznych modeli a niżeli do futurystycznych kształtów – widać to na modelach Dr.J 2000, Hall Of Fame, As 91 (model jakże oszczędny w formie, ale znów na tyle wyrazisty że niemal od razu się wie, ze powstał on dla D.Rodmana). Adidas po roku stagnacji wychodzi z nowym system – sławną stopką – Feat You Wear, który bazuje na kształcie stopy. Był on zastosowany w EQT Top Ten 2010 oraz modelu rozsławionym przez Kobiego Bryanta – EQT Elevation. Nike idzie za ciosem wypuszczając kolejny model J.Kidda ( Zoom Flight Five), C.Barkley’a (Air CB34). Swój pierwszy model w końcu otrzymał także S.Pippen – Air Pippen. Penny Hardaway poza kolejnym sygnowanym modelem – Air Max Penny II, w sezonie 1996/97 dostał także kolejny but, który po dziś dzień ma status kultowy, m.in. z racji materiału wierzchniego – mowa o Air Foamposite One (obstawiam że aktualnie ten but częściej ląduje na nogach do jeansów niż na parkiecie do gry 🙂 ). Warto wspomnieć – w 1996 roku Nike wypuścił kilka modeli z zdejmowanym rzepem, który miał punkt zaczepienia z tyłu buta, pod podeszwą i z wierzchu ( Air College Force, Air Modify Force – miały możliwość dokupienia rzepu w innym kolorze). Od Jordana kolejny model, już numer XII – w nich Jordan rozegrał słynny ‚Flu Game’ – piąty mecz finałów z Utah Jazz w 1997 roku gdzie występował z gorączką.


Żeby nie przeciągać, to tym razem na roku 1996 poprzestanę. W porównaniu do lat ’80 i wcześniejszych, lata ’90 to istna mania i zatrzęsienie butów, sygnowane modele to codzienność, a nie raz więcej niż jeden but w trakcie sezonu dla zawodnika jest wypuszczany. Dalszy przekrój przez historię butów do gry już wkrótce!

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.